Aktywne Wpisy

Chłopak z moich okolic, nie jest to laska, która w ciągu tygodnia zbierze 2 miliony złotych, ale młody chłopak, którego poraził prąd.
I to nie tak, ze łaził jak idiota po stacjach transformatorowych, rozdzielniach, tylko był na rybach i nie zauważył, ze nad nim wędka dotkneła przeodów wysokiego napięcia.
Nie rodzice założyli zbiórkę, nic nie próbują ugrać na tragedii syna, to Towarzystwo przyjaciół dzieci postanowiło założyć zbiórkę
Nikt nie prosi o przelew
I to nie tak, ze łaził jak idiota po stacjach transformatorowych, rozdzielniach, tylko był na rybach i nie zauważył, ze nad nim wędka dotkneła przeodów wysokiego napięcia.
Nie rodzice założyli zbiórkę, nic nie próbują ugrać na tragedii syna, to Towarzystwo przyjaciół dzieci postanowiło założyć zbiórkę
Nikt nie prosi o przelew

Palestyn +261




#polimaty
No właśnie, też tak roskminiam.
To nie była ściema czasem?
Ja słyszałem tezy następujące:
-ładunki były odpalane poprzez zgięcie "anteny" na psie (kiedy wbiegł pod czołg)
-ruskie uczyli psy sypiąc jedzenie pod włączonymi czołgami (niby dochodziło do tego że uzbrojone psy wbiegały też pod Sowieckie czołgi.
O tym też słyszałem.