Za moją dzielnicą znajduje się całkiem spory las, a za tym lasem rozpoczyna się kolejna dzielnica.
Biegając dzisiaj po tym lesie, przypomniało mi się, jak czasami w liceum chodziłem sam na wagary, bo akurat miała być jakaś kartkówka z fizyki czy matematyki.
Nie wiem, czy to urban legend, ale koledzy gadali, że gdy idzie się na wagary do centrum handlowego, to tam często łazi straż miejska lub psy, łapią wagarowiczów, spisują, telefon
rales - Za moją dzielnicą znajduje się całkiem spory las, a za tym lasem rozpoczyna s...

źródło: 6A4A0302

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PolishNail: haha nie, raczej nie. Ona ma faceta już prawie 2 lata. Zresztą nigdy mnie do niej nie ciągnęło. Na początku studiów ją zfriendzonowałem
  • Odpowiedz
Mój dzień (06.05)

09:00 : pobudka
09:00-11:00 : prysznic, mirkowanie, przygotowanie do wyjścia
11:00-12:15 : zawiezienie babci donicy, pojechanie po korę, dojazd do szpitala na rezonans magnetyczny
12:15-13:15 : rezonans magnetyczny i oczekiwanie na płytkę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach