Mireczki, mam pytanie: jako to jest z Zalewem Zegrzyńskim pod Warszawą? Sporo ochów i achów słyszy się tu i ówdzie, ale jak byłem na miejscu to przeraziły mnie miliony plastikowych smażalni ryb, plaż bez piasku (ubita ziemia), brak parkingów i jakiejkolwiek infrastruktury (poza stoiskami dla Januszów z rodzinami). Trafiłem na jakieś złe miejsce czy co?

#zalewzegrzynski #warszawa #zegrze
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rss: W tej Promenadzie kiedyś pracowałem dorywczo, a ostatnio byłem tam na weselu. Miejsce spoko, bo na pewno nie ma tłumów. Na terenie jest fajny country pub. Nie dochodziłem bezpośrednio do linii brzegowej, ale doszedłem do plaży, na pierwszy rzut oka była spoko.

Sama plaża w Nieporęcie to wysyp wszelkiej maści mordeczek i karyn. Nie polecam
  • Odpowiedz
@AnnMari: Jeśli jedziesz komunikacją to pewnie autobus z Marymontu (ja tak jechał kilka lat temu, nie wiem jak jest teraz). Serock jest sporo dalej, wiec komunikacją się nie opłaca. Jeżeli nie przeszkadzają Ci co 5 metrów przedstawiciele JP100% to plaża w Nieporęcie. Mnie to nie przekonuje, więc unikam tego miejsca. Nie znam całego zalewu, ale polecam trasę od Portu Pilawa do hotelu Marina Diana. Po drodze mija się szczątki hotelu
stevemaster - @AnnMari: Jeśli jedziesz komunikacją to pewnie autobus z Marymontu (ja ...

źródło: comment_7YKpsk1lkzk1vFYZDJblUaDu6loUiGhA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz