Wczoraj siedziałem wieczorem u mojego różowego paska i ok. 23:30 dzwoni dzwonek do drzwi... jako odważniacha wyszedłem zobaczyć co się dzieje a tam się szarpie dwóch kolesi a oprócz tego jeszcze 4 stoi. Wyszedłem a tam dziewczyna jednego mówi, że szło 5 pijanych gnojków i kopali auta i w aucie ojca mojego różowego paska zbili lusterko (7 lat nieszczęścia debile!). Wkroczyłem do akcji, okazało się że to prawda, a chłopak tej dziewczyny
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kepa0: @Nadrill: Dzisiaj znów nie odbierał cały dzień telefonu, aż sam zadzwonił wieczorem. Powiedział, że to on został pobity, że jemu nikt nie zwróci pieniędzy za to że ma siniaki i telefon rozwalony. Zmiękł dopiero jak powiedziałem, że znam rodziców i wymieniłem imiona, powiedział że sprawdzi ile kosztuje na allegro i że nie da się naciągnąć. Nauczka z tej sytuacji - nie bawić się z debilami i od
  • Odpowiedz
@hackf: Jaja jajami ale przecież on z tego prowizje zapłaci :D Nie wiem jak jest teraz ale kiedyś za anulowanie aukcji przed czasem też ileś tam się płaciło.
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu jechałem sobie tramwajem i przez okno widzę taką scenkę. Chłopak (max 19 lat) odprowadził dziewczynę na przystanek i na pożegnanie całuję ją w rękę. Cholera, jak miło ;)

#wroclaw #wiarawludzi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowicze kolejny raz udowodnili, że wszystko zostawiaja na ostatnią chwilę przykrywając się tak beznadziejnymi wymówkami, że żal dupę ściskać. Zero litości dla tych, którzy olali sprawę, wiedząc już od początku grudnia co maja zrobić i jak. #banlisto #wykopoczta #wiarawludzi #wykopowiczetomy
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kicioch: wstępny termin był do 9, TYLKO z powodu awarii serwera która nijak wpływała na ruszenie dupci do sklepu i wybranie prezentu przełożyło się o kilka dni. Przedłuży się teraz, to ktoś w kapciach siądzie przed PC i "oo, noo... kurde, to jeszcze mam kilka dni, ide spać".
  • Odpowiedz