#hiszpania #jazztel #spamujoprzeztelefon #oradosciiskrobogow #whocaresanyway

Sprawa dzieje sie w Hiszpanii. Wczoraj i dzisiaj, po 22 dzwonia do nas na domowy ludzie z ofertami telefonow. Wczoraj dobitnie powiedzialam, ze mowie tylko po polsku ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dzisiaj powiedzialam to samo, ale juz po polsku, plus opieprzylam za dzwonienie po 22... Ale pewnie nie zrozumiala ( ͡° ʖ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yosoymateoelfeo: Nie no gosciu wymienil mi wszystkie jezyki, ktore znam. Jakby zapytal o polski to bym powiedziala, ze chinski albo cos. Mam tez w planach bezsensowne odpowiedzi na to co do mnie mowia :P Nudzi mi sie, powkurzalabym ich. Tym bardziej, ze wiem, ze moga usunac nas ze swojego zesranego systemu i nie dzwonic bez sensu. Nie jestesmy ich klientami.
  • Odpowiedz
#studbaza #whocaresanyway

Ale mam farta z tym moim promotorem hehe.

Ile trzeba stron? 40 ze spisem literatury, czy bez? Aaa to i to, ważne tylko, żebyś 60 stron nie napisała :3

Oto niech się akurat nie martwi :P
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusiatko: Zawsze bawiła mnie ta studbazowa licytacja na liczbę stron w pracy oraz na liczbę przypisów w bibliografii.

Ja miałem 20 stron razem z tytułową. Jedną pozycję w bibliografii i jakoś żyję ;)

Swoją drogą słabsze humanisty mało na zawał nie schodzą jak im takie info podam ;)
  • Odpowiedz
@valdo: U nas jest odgórny limit 40 stron, niektórzy profesorowie mocno się tego trzymają i masz prawo tylko +-10% stron napisać. No jakbym 20 oddała, to by w dziekanacie się oburzyli, nawet gdyby mi promotor pozwolił, a to przez ich ręce przechodzą te prace , a to już by było przegięcie :P Ogółem mogłabym na ten temat nawet 500 stron napisać, ale nie napiszę 60, bo zwyczajnie nie mam czasu
  • Odpowiedz