Ostatni wywiad z Jerzym Vaulinem - zabójcą Antoniego Żubryda

Ja przywarłem do niego, a on odepchnął mnie od siebie, żeby mieć miejsce do strzału. Wtedy ja pierwszy wyrwałem ten swój pistolet i bach! Bach! Strzeliłem dwa razy, broń zadziałała. On przewrócił się i charczał, kopał nogami, a ja padłem na ziemię. Podczołgałem się do Żubryda i złapałem...
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #

