Jako, że mój #rozowypasek pracuje w bukmacherce, zdarzyło sie odwiedzić urząd celny. Śniegi,mrozy - sama nie pojedzie. Siedzę,czekam - nagle wrzawa! Chłopaczek przybył z kanapkoma, sałatkoma i innymi dobrodziejstwami. Gość z recepcji (receptor celny!) nadał sygnał jak na dworcu PKP i się zbiegli. #pasza #truestory #urzednicyprzypasniku
źródło: comment_CEWPHVeBAapMF6DbYdbPZUMqlCf6omiR.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora