jest sens isc na kurs języka migowego i metod komunikowania się z osobami niesłyszącymi i słabosłyszącymi w cenie pieciu stów za 25h? naucze sie czegos czy ledwo lizne tematu i tylko opanuje zwroty "dzien dobry", "do wiedzenia", "przepraszam, nie znam migowego"? ktos ma jakies doswiadczenie w tym temacie?

#pytanie #migowy #tylepieniondzorow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szymon_jude: To teraz się na nie płaci? Jeszcze kilka lat temu KUL robił darmówki. Znajoma z roku była na jednym semestrze migowego i całkiem nieźle jej poszło. Uczysz się dużo szybciej, niż języka obcego, a sporo rzeczy od biedy można literować.
  • Odpowiedz