Mam wrażenie, że to mi się śni. Tak bardzo przez te 8 lat traciłem nadzieję, że cokolwiek się zmieni. Po wyborach w 2019 i 2020 straciłem wiarę, że PiS zostanie odsunięty od władzy. Patrzyłem jak telewizja polska degeneruje debatę publiczną, jak z roku na rok przybywa ustaw, które betonują ten cały syf, jak pojawiają się projekty ustaw, które mają zawłaszczyć niewygodne dla władzy media. Najzwyczajniej w świecie uznałem, że dążymy do scenariusza
To co się dzieje, to jest piękna wisienka na torcie rządów PIS.

Oni nic nie potrafili, nic nie zmienili, żadnego planu, strategii, NULL!

Doszli do rządów, bo ludzie mieli po 8 latach dość PO, ich polityki ciepłej wody w kranie, braku prawdziwego lidera, bo Tusk wyjechał do UE na szparagi, bo PO chciało wtedy te kilka tysięcy uchodźców przyjąć (uogólniając).

Rządząc, rzucili wyborcom kiełbasę, rozdali hajs na socjal (przerzucając czarną robotę na
@MgrMarecki nie będzie wiadomości. Moim zdaniem, skoro mogą puścić plansze to powinni dawać jeszcze jakieś informacje co się dzieje i dlaczego tak jest. Ludzie zostają bez informacji i to naprawdę może ich wkurzyć. Boje się, że takie załatwienie sprawy może być bardziej negatywnie odebrane niż gdyby zrobili to na spokojnie.