@uppss: Są to zapisy z 2015 roku w których nie ma słowa Internet, tylko "sieć telekomunikacyjna". Ciągle więc ktoś próbuje udowadniać, że Internet to nie jest "sieć telekomunikacyjna" i tu ta ustawa nie obowiązuje. Na tym polega ten konflikt.

Według mnie jest jednak oczywiste i wynika z ustawy, że TVP powinna udostępnić sygnał.
  • Odpowiedz
@DzonySiara: No i to właśnie jest śmieszne, powinno być wg zasady 'wolnoć Tomku w swoim domku'. Powinienem mieć prawo budowy czegokolwiek, byle nie przeszkadzało/nie zagrażałoby sąsiadom przebywającym na swoim terenie. Jak ktoś wlezie na mój teren, akceptuje jednocześnie ryzyko zawalenia się czegoś na łeb.
  • Odpowiedz
Ta edycja była zbyt przewidywalna, nie było żadnych zaskoczeń, zwrotów akcji i trzymania w napięciu (jak choćby trochę w I edycji). Trochę do tego przyczynił się montaż a trochę zmiana formy finałowych odcinków. Po kilku początkowych odcinkach można już było wytypować czwórkę, która zajdzie najdalej (Michał, Ilona, Tomek i Karolina). Pomogła w tym też Rusin, która wygadała się, że Karolina zostanie długo i to się sprawdziło. O tym kto poza tą czwórką
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@severson może nie tyle co sabotowała zadania, ale wprowadzała zamęt i zamieszanie swoją zmiennością emocjonalną.

@Wykopaliskasz Lucińska miała wtedy jokery, ale ich nie użyła, bo pospieszyła się z użyciem czarnego immunitetu. Chyba Świerczewski ją na to namówił. Michał ją wtedy po mistrzowsku przeczekał ze swoim immunitetem.
  • Odpowiedz
@maximuss:
Moim zdaniem ta edycja była najbardziej zaskakująca ze wszystkich. Do samego końca obstawiałem Karolinę, pomimo faku, że osoby ją typujące systematycznie odpadały. Tłumaczyłem to wszystko tym, ze pytania są mylące w stylu "jakiego koloru buty miał agent" itp. Brałem pod uwagę zachowanie uczestników, to jak bardzo przykładają się do wykonywania zadań i z tego wszystkiego wyszło mi, że Kraśko najmniej pomaga.

Brawa nalezą się Ilonie, gdyż zagrała mistrzowsko osobę,
  • Odpowiedz