2 sezon dalej trzyma poziom.
Największą robotę robią tutaj dialogi, są niezwykle wiarygodne i wypakowane sarkazmem.
Klimat jest niemal niezachwiany, a Frank Grillo jak jeden z antagonistów, sprawdza się świetnie.
To jeden z tych seriali, gdzie postacie postępują logicznie i nie są idiotami, co wcale nie jest takie oczywiste.
A Stallone niezmiennie daje radę i serwuje widzom występ życia.
Zdecydowanie polecam.
#
tulsaking #
seriale