#siatkowka #tokio2020
No cóż. Były nadzieje i prysły tak nawet bez czaru. Niegdyś niesamowicie przeżywałem całymi dniami takie porażki. Ale z wiekiem zrozumiałem, że takie przegrane nic, ale to kompletnie nic nie zmieniają w moim życiu. I dziś niewątpliwie z lekkim rozczarowaniem zwyczajnie czekam na kolejną imprezę naszych chłopaków.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodziło mi to po kościach, chociaż miałam nadzieję że się uda mimo tego, że nie pokazaliśmy do tej pory kosmicznej dominacji. Fajnie by było jakby komentatorzy i eksperci przestali wieszać medale przed rozpoczęciem turnieju, presja mniejsza i oczekiwania bardziej realne, a to jakieś bajania o złocie gdzie naszą koncepcją gry jest piła do Kurka albo Leona.
#tokio2020
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach