Pętla czasowa w Harrym Potterze jest bardziej dosadna tylko dlatego, że znasz stację końcową. Widziałeś co się stanie, cofasz się i to realizujesz - i każdy widzi ten determinizm gołym okiem, bo świadomość przyszłości sprawia że czujesz brak wyboru. Bez tej świadomości - w zwykłym życiu, gdzie przyszłość jest nieznana - jesteś dokładnie tak samo zdeterminowany. Różnica jest wyłącznie w odczuciu.
Andrzej Dragan wskazuje że na poziomie fizyki nie ma żadnej strzałki czasu.
Andrzej Dragan wskazuje że na poziomie fizyki nie ma żadnej strzałki czasu.


Wszystko co doprowadziło do końcowego skutku się nie zmienia, bo to byłby paradoks, i nie ma potrzeby żeby sięgać do rozwiązania tworzącego paradoks.
Wystarczy że zmieniana jest najnowsza teraźniejszość już z chwili po cofnięciu się w czasie, czyli jestem podróżnikiem, skaczę w czasie z 2026 roku do 2020 roku, szponcę w 2020 roku, wracam do 2026 roku + jedna sekunda i widzę że coś jest