@Samowski: buduj sobie interest na poczatku i nie martw sie, ze spadniesz do 40-50hp, potem bedziesz mial z czego robic final build, ta gra zaczyna sie dopiero po kilkunastu rundach ; ) nie ma co rozdawac golda na lewo i rpawo i na starcie nie rolluj duzo
@Ghostur: wild+sorcerer+dragon+formshifters ultimate build nie da sie przegrac, ewentualnie budujesz sie wokol lulu, darius imperial + draven + wild pod attack speed i skladasz itemy na driusa, albo starujesz pod noble i lecisz potem pod jedostki jakie leca, ogolnie itemy robia polowe gry, skladaj zeke, guinso i cannona
@Samowski: różne są hipotezy, bo jak robisz sobie teamek z np garenem to na poczatku masz wieksze szanse na dostanie go No i prawda jest taka, że różnica pomiędzy 2 lvlową a 3 lvlową postacią jest duża
Po pierwszym meczyku, dla tych, którzy nie grali, mogę powiedzieć, że gra się bardzo fajnie, ale gra jest zdecydowanie trudniejsza, niż się wydaje. Jest bardzo mało czasu ma decyzję i trzeba trochę bardziej ogarniać klasy i itemy. Gierka na plus, ale trochę trzeba pograć, żeby czuć się swobodnie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Czlowiek_i_ludz_zarazem Tft to kalka underlords (tak mi pisali jak sie pytalem czy coś jest tam zmienione). W Underlords jak ci wywali internet to możesz szybko odpalić przez komórkę i kontynuować grę.
@Duze_p--o: -ustawienie na planszy liczy się, niektóre postacie dodają statystyki innym jeżeli są blisko np 1 kratkę obok. Do tego dochodzą umiejętności takie jak skok żeby atakować z tyłu. Logicznym też jest stawianie bohaterów walczących na zasięg z tyłu. -levelowanie bohaterów dzieje się przez łączenie trzech jednostek takiego samego poziomu. Lvl gracza wbijasz poprzez kupowanie exp podczas meczu + pasywny exp za walkę. - w underlords za gold kupuje sie herosów, itemy
jest jakas ekipa, jakis discord do pogrania w wiekszym gronie?