Czas najwyższy na muzyczne podsumowanie roku 2014! :D

U mnie królował debiutancki album The Correspondents - Puppet Loosely Strung, z którym polecam się zapoznać jeśli ktoś lubi klimaty około-elektro-swingowe. Poza tym przeprosiłam się z Oldfieldem i kompletnie zwariowałam na punkcie Flight of The Conchords. Wysoko powinien być również soundtrack z Guardians of The Galaxy, ale nie ma wcale, bo był źle otagowany. :D

Zachęcam, wrzucajcie wasze 5x5 z ostatnich 12 miesięcy! ->
lovn - Czas najwyższy na muzyczne podsumowanie roku 2014! :D



U mnie królował debiu...

źródło: comment_cC1g5npt3b8ZCw1cFQd4FB2FxGuZJVVS.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prezesu: Też bardzo lubię. Acz, jestem bardziej fanką starej, małoradiowej, niewygładzonej QOTSA spod znaku stoner rocka, kaktusów i eksperymentów. Bardzo cenię Kyussa. Ale grunt, że Homme ma się dobrze. Za Hommem zawsze będę. Może grać nawet techno :)
  • Odpowiedz