Nigdy nie planowałam ślubu, ale jeśli miałby już być to wolałam iść w miejsce aniżeli w gości tj gdzieś za granicą na plaży że skromnym ogniskiem, drinkami i owocami wśród samych najbliższych. Nie potrzebuję koscielnego, a samo wyobrażanie sobie że miałabym być w centrum uwagi wśród 100 gości (lub więcej) i ciągnięta ciągle do tańców i picia z każdym wujkiem kieliszka- mnie to przeraża.
Jak z wami jest? Chcielibyście być na jedną
Jak z wami jest? Chcielibyście być na jedną






Dzisiaj naszła mnie taka refleksja, że #wykop i #wykopowicze bardzo się zmienili.
Przynajmniej część z nas, już po 30tce, już nie głosujemy na Korwina, już inny mental.
Te wszystkie inby o nieruchomości, dojeżdżanie piratów drogowych, news o Jolancie Brzeskiej na głównej.
W sumie fajnie się na to patrzy.
#nostalgia #taksobiedumam
To już 12 lat minęło, ulala