Mirki, co się o------o, to ja nawet nie. Zgodziłem się świadkować na ślubie siostry, a później dowiedziałem się, że jako świadek nie wypada urwać się po ceremonii do domku, żeby przyciąć w cska tylko trzeba zostać (najlepiej do końca), a i z ludźmi porozmawiać. Czujecie to? Jestem istnym kustoszem karuzeli s----------a, a tu jako świadek pewnie jeszcze będę musiał potańczyć, a mój ulubiony taniec, to taniec ściany podtrzymaniec. Gdzie mam uciec? Co
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach