hej, biorę leki na tachykardię zatokową, najpierw zaczynałam od połowy tabletki nedalu, później 3/4, później cała i na końcu kardiolog zmieniła mi leki na lokren, miałam mierzyć sobie puls, bo na holterze wyszedł 158 po obudzeniu, ale nie spada mi poniżej 100-95 średnio w ciągu dnia, czy powinnam iść znowu do kardiologa po silniejsze tabletki (są takie?) czy na razie brać i obserwować? biorę lokren od około miesiąca
#medycyna #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dobra jednak znalazł
i okazuje się że to niejaki nebilet
tylko chłop wyczytał w ulotce że to jest do stosowania przewlekłego codziennie o tej samej porze i wgl bla bla bla
i teraz już nw
bo chciał to sobie łyknąć doraźnie na uspokojenie kołaczącego serducha ale może to nie najlepszy pomysł?
no niby ogólnie ma dość wysoki puls od dłuższego czasu i ogólnie obniżenie go by nie zaszkodziło ale nie wie czy chce kolejny lek przewlekle brać
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: Po pierwsze sprawdzić czy się dobrze nawadnia, po drugie jeżeli puls utrzymuje się wysoko przez wiele dni do lekarz. U mnie zaczęło się od pulsu w spoczynku w okolicach 100 a skończyło migotaniem przedsionków
  • Odpowiedz
  • 0
Nie no puls to mi się wyraźnie podniósł po włączeniu nowych leków na łeb i trzyma tak od tego czasu przeto właśnie psych dał mi ten nebilet
A teraz to jeszcze stres przeszywający doszedł i wgl ehhhh

@straszny_cham:
  • Odpowiedz
  • 1
@muzycznifm tak ( ͡º ͜ʖ͡º) bibloc to dobry lek. Dużo daje mi równiez regularna jazda na rowerze i ładna pogoda. Zawsze schody mam w miesiącach późno jesiennych i w zimie. Póki co arytmie odczuwam jedynie przy skrajnym niewyspaniu i po specyficznych posiłkach lub przy braku posiłku. A tak to jest jakby tego nie było ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz