Obiadek git, ziemniaczki zostawione bo suche jak kamień. Za to na kolację było dokładnie to samo co 4 dni temu, więc zjadłam co innego, a później zamówiłyśmy sobie pickę ( ͡°͜ʖ͡°) Zdjęcia kolacyjki brak. Miłego wieczoru Mireczki! ʕ•ᴥ•ʔ
Na obiadek ziemniaki (najgorsze jakie dotąd jadłam - więc nie jadłam), mielony z jajek (całkiem spoko), brokuły (spoko) i zupa pomidorowa z rozgotowanego makaronem. #szpitalnierk65a #szpital #szpitalnejedzenie #jedzzwykopem
Śniadanie skończyło się na zjedzeniu wyłącznie zupy mlecznej i późniejszym bólem brzucha. Natomiast obiad również zakończył się na zupie bo jak zobaczyłam to, co teraz Wy widzicie to zrobiło mi się słabo.. Na obiad zaserwowano ryż z żołądkami i marchewką z groszkiem + zupę kalafiorową. Mniam mniam!
Z kolacyjki musiałam oddać koleżance serek, ponieważ jak już wspomniałam, nie toleruję laktozy. Miałam na szczęście swój więc nie musiałam jest suchego chleba ( ͡°͜ʖ͡°) jabłko wywaliłam bo z drugiej strony było popsute. #szpitalnierk65a #szpital #szpitalnejedzenie #jedzzwykopem
Obiadek, nawet dobry i miał smak. Dziś suche ziemniaki, całkiem spoko mielony ze źle zrobioną cebulką plus lekko ostre ogórki i w ramach zupy - buraczkowa, która była niedobra ( ͡°͜ʖ͡°) Miłego dnia! #szpitalnierk65a #szpital #szpitalnejedzenie #jedzzwykopem
Zachęcacie więc postanowiłam wrzucać te moje szpitalne PYSZNOŚCI po otrzymaniu informacji, że będę musiała siedzieć tu kolejny tydzień, czyli będzie już ponad miesiąc.. ( ͡°ʖ̯͡°) Dodaję tag żeby łatwiej było znaleźć #szpitalnierk65a Dziś wrzucam kolację, a w komentarzu śniadanie. Szynka jest tutaj podawana na śniadanko i kolację w 90% przypadków, tak więc możecie się domyślać jak bardzo cieszę się na jej widok. Dzisiaj był