@Konflikty-na-swiecie: Uczestniczą przecież w konflikcie jemeńskim i somalijskim, ale tam nie są w stanie wykonywać prawie codziennych i aż tak intensywnych ataków partyzanckich jak w Iraku i w Syrii. Partyzantka Państwa Islamskiego jest teraz chyba mocniejsza i bardziej rozprzestrzeniona niż przed ich włączeniem się w wojnę syryjską, więc bardzo im się to opłaciło uczestniczyć w tym konflikcie, mimo tego, że później stracili całe terytorium zdobytego kalifatu. Stworzenie takiej quasi-państwowości pozwoliło
  • Odpowiedz
@Konflikty-na-swiecie: Nadal nie dałoby rady, no bo patrz - głównym celem Państwa Islamskiego było utrzymać swój kalifat terytorialnie i mało tego - prowadzić ekspansję terytorialną, potrzebowali więc tych żołnierzy. Nawet jednak gdyby zdecydowali się o transporcie, to przecież większość tych żołnierzy Państwa Islamskiego pochodzi z Iraku i Syrii, a tam są poszukiwani i otoczeni przez wroga - przedostawanie się przez linie frontu nie jest takie łatwe, musieliby całkiem poddać walkę
  • Odpowiedz