#sobotniporanek
#dziendobry
śniadanie już zjedzone, kawa z ekspresu co prawda dopiero pierwsza ale zaliczona , na erosporcie relacja z wyścigu kolarskiego, córa zamknęła się u siebie, żona wyjechała,
kanapa cała moja - hmm może jeszcze mały tuborg i co tu więcej potrzeba do szczęścia

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sobota, jeszcze przed 9, a ja już po kawie, śniadaniu, zakupach i pobiciu patusa.
Moja mama wymarzyła sobie pseudothermomiksa. Dzisiaj w Lidlu po 888 zł. Rzecz w tym, że już kilka różnych rzeczy z promocji lidlowskich mama chciała. I za każdym razem po odstaniu swojego w kolejce przed pobliskim Lidlem dzwoniła rozżalona. A to dlatego, że dwóch młodych chłopaków przychodzi na każdą promocję, terroryzuje kolejkę, wbija się poza kolejnością i wykupuje cały towar (na allegro z reguły rzeczy z Lidla idą ze sporą przebitką).
Postanowiłem, że mamie pomogę i się do tegoż Lidla udam. Bo i po co nadrabiać kilometrów w sobotni poranek?
Staję w kolejce o godz. 7:15, 15 minut do otwarcia. Jestem siódmy. Cóż, może się uda kupić, podobno rzucili 15 sztuk.
Ogólnie atmosfera w kolejce przyjazna. Jedna starsza babka chciała się wbić na sam przód, ale została zakrzyczana i ustawiła się grzecznie na końcu. Aż nastaje mniej więcej 7:25. W kierunku Lidla zmierza dwóch młodych chłopaków. Po wyglądzie widać, że tytani intelektu to nie są. Oho, wbijają na sam przód kolejki. Januszostwo kręci głowami z dezaprobatą, ale nic nie mówi. No to ja się odezwałem:
- Panowie, tam jest koniec kolejki.
aswalt - Sobota, jeszcze przed 9, a ja już po kawie, śniadaniu, zakupach i pobiciu pa...

źródło: comment_WM4YI8F9zcAltJfipvzAmN8ywhvZsdzl.jpg

Pobierz
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olektrolek: można tak to nazwać, nie mam zamiaru się kłócić o nomenklaturę. Ale uważam przy tym, że osoby mające możliwość zwalczania osiedlowych terrorystów, powinny to robić. W przeciwnym razie będziemy żyli w gównianym kraju. Trzeba walczyć z patologią, trzeba udzielać się w społeczności lokalnej. Inaczej zawsze będzie do dupy, bo cham się nie przejmuje i wykorzystuje, że jest od niektórych silniejszy, a ci którzy są silniejsi od niego, nie interesują
  • Odpowiedz