W serialu "Czterdziestolatek" za którym nigdy specjalnie nie przepadałem, Irena Kwiatkowska grała rolę "kobiety pracującej" co to "żadnej pracy się nie boi". W każdym kolejnym odcinku pojawiała się w nowej roli, a to inkasenta, a to listosza, a to znowu mleczarza i tak dalej. Zastanawiam się, dlaczego ta filmowa postać co tydzień miała inną fuchę - czyżby po tygodniu ją wypieprzali z każdej jednej posady, czy może raczej sama rzucała pracę, bo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klejrol: To ten koleś, który mówił o jakimś mięsie "jak to zjecie, to gwarantuję, że będziecie świecili" czy coś podobnego i został pozwany przez producenta paszy?
  • Odpowiedz
siemano Miraski!

dołączam do Waszego grona, chyba że mnie nie będziecie chcieli to nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

jeszcze nie ogarniam co się tu dzieje ale obiecuje poprawę w najbliższych dniach :D

#siemanko
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach