Jefre-Cantu Ledesma - A Song of Summer (ambient, shoegaze, z LP: On the Echoing Green)

Całkiem niedawno wydawało się, że Ledesma popada w stagnację. Nie można było odmówić im tego, że były przyjemnym sposobem spędzania czasu, były jednak strasznie przewidywalne. Na "On the Echoing Green" Amerykanin odkrył jednak pewien magiczny trick ( ( ͡ ͜ʖ ͡) ) - do mariażu ambientu, drone'ów, noise'u
user48736353001 - Jefre-Cantu Ledesma - A Song of Summer (ambient, shoegaze, z LP: On...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy Planning zaskoczyli mnie czymś swoim albumem? Nie. Tutaj nawet nie ma co się rozpisywać.
Stały punkt ich płyt-głęboki drone, na zmianę darcie ryja z niskim głosem. Jakbym dalej chciał się zabijać to pewnie więcej bym posłuchał. Ale na gorsze dni, pewnie jesienią bardziej do mnie trafi to. Jednak jest w porządeczku, standard zachowany, nie gorzej nie lepiej od poprzedniego Desideratum więc mogę się cieszyc o stałość w byciu... porządnym? Chyba to
A.....h - Czy Planning zaskoczyli mnie czymś swoim albumem? Nie. Tutaj nawet nie ma c...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stalkuję takiego jednego chłopaka na spotify(ale on mnie chyba trochę też), bo robi takie super playlisty, że głowa mała, np. taką fajną piosenkę u niego znalazłam
polecam ten styl życia
The High Violets-Love Is Blinding
#muzyka #ethereal #shoegaze
arsaya - stalkuję takiego jednego chłopaka na spotify(ale on mnie chyba trochę też), ...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najbardziej mi się kojarzy z graniem w wowa do późnego wieczoru. bieganie undeadem w okolicach brill :3 takie drobne i melancholijne oświadczenie
#szafagra #shoegaze is not a real genre
mladic_ - najbardziej mi się kojarzy z graniem w wowa do późnego wieczoru. bieganie u...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to zdecydowanie jedna z moich ulubionych slołdajwowych rzeczy, może dlatego, że tak bardzo różni się od reszty ich twórczości, inne uczucia towarzyszą ogólnie słuchaniu tej całej EPki. Ubolewam bardzo, że porzucili ten styl, bo myślę, że mogłoby się to sprawdzić np. na Pygmalion. Tak w sumie, to wydaje mi się, że gdyby na Pygmalionie poeksperymentowali z takimi rytmami, to byłby nawet lepszy niż Souvlaki (niepopularna opinia: o ile już nie jest XD)
arsaya - to zdecydowanie jedna z moich ulubionych slołdajwowych rzeczy, może dlatego,...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

George Dorn Screams - Sam pośród miasta

No takie po-festiwalowe uczucie.

Łap @kwiatencja bo mówiłaś że nie znasz a to grzech nie znać tego zespołu ( ͡° ͜
kylkson - George Dorn Screams - Sam pośród miasta

No takie po-festiwalowe uczucie....
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach