@ronette: miałem na myśli sposób w jaki to zrobili.
Jak na serial, gdzie sezon to 3 (nawet dwugodzinne) odcinki, to za dużo jest powrotów z zaświatów i królików wyskakujących z kapelusza. Po prostu scenariusz traci wiarygodność.
  • Odpowiedz
@Turqi: klasyczny Moffat, jak się mu da coś większego to zaraz mu się sypie w rękach i zaczyna mu odwalać z wielkimi planami które polegają na zwykłym graniu emocjami prowadzącym donikąd
  • Odpowiedz
#sherlock nie wiem co twórcy musieliby teraz o---------c żeby wyszedł nowy sezon xD Sherlock z watsonem chyba by w------i na księżyc żeby znaleźć 5 brata

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

how the fuck...

Euros w kilka godzin przetransportowała Sherlocka & Co do jego domu, wybudowała fejkowe cele, urządziła w ogóle ten dom w jakieś telewizory itp.

To jest tak abstrakcyjne, że aż niemożliwe...

No
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już abstrahując od nieco rozczarowującego zakończenia, które faktycznie wygląda jak doklejone na siłę, to trzeba jednak przyznać, że Sherlock jako całość to jest kawał dobrego serialu. A pierwszy i trzeci odcinek drugiego sezonu to są dla mnie najlepsze rzeczy kiedykolwiek wyprodukowane dla telewizji. I za to twórcom dziękuję.

#sherlock #seriale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrozumcie, że ten serial nie był o rozwiązywaniu zagadek. To był serial o Sherlocku, po prostu. O wszystkim co go otaczało, także o jego emocjach, ostatni odcinek był nimi przepełniony, mi się podobało. A co do zakończenia to ewidentnie zostawiają sobie pole pod nowy sezon, który być może ukaże się za X lat.

#sherlock
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że ten serial nie był o rozwiązywaniu zagadek


@Kedooo: Nie był serialem stricte kryminalnym, jednak początkowa koncepcja (1 i 2 sezon) były właśnie o rozwiązywaniu zagadek (niekoniecznie kryminalnych). Potem jednak scenarzyści się coś pogubili, jak na mój gust.
  • Odpowiedz
Z takim p------------m mogliby równie dobrze zakończyć ten serial w tym momencie, ale jeżeli uznają że są w stanie to kontynuować na poziomie to po tym odcinku mają mój kredyt zaufania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Johny3: nie zawsze powinien, ale to jest moim zdaniem trochę brak szacunku wobec Molly, która w poprzednich sezonach odgrywała ważniejszą rolę a wątek uczuć do Sherlocka był rdzeniem jej postaci
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największym problemem twórców serialu jest sytuacja, gdy główny wątek staje się tłem. Na pierwszy plan wychodzą wówczas zwykle jakieś wynurzenia psychologiczno -- dramatyczno - obyczajowe. Cały ten sezon #sherlock jest wg mnie do bani, a Moffat z Gatissem podniecający się, że zrobili najmroczniesze odcinki w serii powinni się schować i nigdy do nich nie przyznawać. Lubiłem ten serial przede wszysktim za zagadki i postać detektywa. A tu zagadka na cały
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ufo99: cała ta mroczność polegała na tym jak to było podkreślane że niesprawiedliwa śmierć się tak bardzo nie różni od sprawiedliwej bo urus tak zarządziła guzikiem, bardzo straszne tak trzymać
  • Odpowiedz
@ufo99 ten sezon chyba był po to żeby spełnić mokre sny niektórych fanek które robiły "awwwwwww, Sherlock, awwwwwww, John". Cieszę się, że pokazali też emocjonalnego Sherlocka, bardziej od strony prywatnej, ale to poszło w sitcom - "hehe, było strasznie, ale zobaczcie jacy jesteśmy teraz fajni i jak fajnie sobie żyjemy".
  • Odpowiedz
  • 14
końcowe 5 minut było na miarę Klanu, wszyscy żyli długo i szczęśliwie wsłuchując się w brzdękanie na skrzypcach...
tak z----ć postać Eurus...
#sherlock
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach