• 135
Byliśmy z żoną dziś u weterynarza z Sheldonen. Jak wychodziliśmy to jechała policja, a my przechodziliśmy jakieś 20m od przejścia dla pieszych. Żona mówi w żartach "oho, zaraz dostaniemy mandat" i poszliśmy do samochodu. Radiowóz zatrzymał się kawałek dalej... Wysiada policjantka i idzie do nas... Myślę sobie "no mandat jak nic za przejście w niedozwolonym miejscu". Policjantka podchodzi i do mnie: "przepraszam, czy to Corgi? A z jakiej hodowli, bo szukam dla
KIJU87 - Byliśmy z żoną dziś u weterynarza z Sheldonen. Jak wychodziliśmy to jechała ...

źródło: comment_l4wEwjWTnEzKylxAYPazq5slzZzZs6Cr.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach