Troszkę szkoda, że Schafter z fajnego niezależnego emo lo-fi retro rapera stał się kolejnym normickim raperzyną, który po prostu wrzuca na siłe zwroty po angielsku, które już kompletnie nie brzmią naturalnie i świeżo jak kiedyś.
Kolejny twór wytwórni skierowany do mas.
#
rap #
schafter