Dzisiaj nastukałem jedną recenzję: w sobotę wyemitowano ostatni odcinek Ryuugajou Nanana no Maizukin, całkiem przyjemna seria, niestety ma swoje za skórą. Jeszcze dziś napiszę (a jutro opublikuję) recenzję Isshuukan Friends, a jutro wieczorem pojawi się recenzja Mangaka-san to Assistant-san to. Miłego czytania :)

[ #anime #ryuugajounanananomaizukin ]
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mnie to, za przeproszeniem, w-----a. Dzisiaj emitowana była druga porządniejsza seria z tego sezonu, mowa o Ryuugajou Nanana no Maizukin - i znowu filler. Materiału na kilka sezonów, a ci sobie znowu płacze i histerie urządzają... nosz kuźwa. Nie dostaliśmy praktycznie żadnych konkretów, tylko wszystko przeciągnięte ze starszych epizodów i bzdetne zapychacze (specjalnie przeskoczyłem cały odcinek, żeby upewnić się, że nie pieprzę głupot). Chyba to będzie tydzień fillerów.

[ #anime
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Doppelganger:

Pan co kosciami i zagadkami rzuca w kazdym odcinku. Taki typowy, jednowymiarowy maniak z przylepionym usmiechem kogos komu wydaje sie, ze ma wladze. Za grosz charyzmy,, ktore moglaby te wady zrekompensowac. Nawet nie chce mi sie zerknac na jego imie.


Ach, ten... a o tym dużo raczej nie można powiedzieć, skoro tylko się pojawia na 15 sekund na ekranie i
  • Odpowiedz
Trzeci odcinek Ryuugajou Nanana no Maizukin coś mi uświadomił - z jednej z lepszych serii w sezonie stała się ona jedną z... nudniejszych. Jak na fantasy/akcję, to trochę się mało dzieje w kolejnych odcinkach. Jak na romans, nie dzieje się praktycznie nic. Jak na komedię, to nie jest śmiesznie. Krótko mówiąc anime nie jest dobre w żadnym z gatunków, które reprezentuje.

A szkoda, bo twórcy mają naprawdę dobrą fabułę do opracowania. Sam pomysł
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach