@Lurch: Za krótko byłem, a są to miejsca na tyle przerobione iż nie czuję się kompetentny.

Do Karabachu wrócę, w ogóle Kaukaz coraz mocniej się wbija i podejrzewam, że w tym lub w przyszłym roku zrobię wielki powrót na Kaukaz i przerobię ponownie i dokładnie kilka republik i może wtedy.

Teraz wracam na Bałkany więc:
Pierwszy wyjazd: Srebrenica, relacje we wschodniej Bośni,
  • Odpowiedz
Ponad 5 stron samych notatek. Na teraz i to głównie przemyśleń i analiz, sama relacja jest w tekście. A pewnie sobie jeszcze co nieco przypomnę. Będzie dobra opowiadanka.

Doniecka i Ługańska Republika Ludowa.

edit/ wezcie zasugerujcie co byście chcieli usłyszeć, może akurat będę mógł coś mądrego dodać.

#
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deviator: Raczej tak jak wyjazd na strone ukrainska zniechecil mnie do Ukrainy mocno, tak ten zniechecil do rebelii. Ja rebelii nigdy nie kibicowalem aczkolwiek to co zobaczylem i uslyszalem zalamalo mnie. Zbieranina przyglupow ktorzy caly czas klamia (zaprzeczaja samym sobie, jeden drugiemy)...
  • Odpowiedz
wezcie zasugerujcie co byście chcieli usłyszeć


@Nero12: Jak to jest z poparciem przez mieszkańców. Przeważa poparcie dla separatystów, Ukraińców czy może "obojętnie kto, byle by jak najszybciej był spokój".
  • Odpowiedz
Z #ukraina jak wiecie pożegnałem się. W ciągu najbliższych dni zamknę wszystko materiałami i filmem. Co dalej?

5 lipca ruszam do wschodniej Bośni, wschodniej części Republiki Srpskiej. Tematyka: Srebrenica. Wyjazd zwieńczony zostanie uczestnictwem w obchodach 20-leci masakry w Potoczari pod Srebrenicą. Porozmawiam z Serbami i Boszniakami, może trafię też na Chorwatów. Ciekawy jestem zdania bośniackich Chorwatów na temat tych strasznych wydarzeń.

Będzie to krótki wyjazd, blabla do Belgradu, potem stopem. Maksymalnie 12
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fren: Zależy wśród kogo... nikt przecież nie powie, że "my byliśmy najgorsi". Jeśli jednak mam być szczery z niezależnych osób, które były podczas wojny w Bośni raczej Serbowie wybijają się.
  • Odpowiedz
Jak już to Serbowie mogliby się połączyć z Czarnogórą (ale też wątpię). Za dużo krwi przelano w latach 90. i też 30-50 (ze strony chorwackiej) by teraz mieli się połączyć. Nie wcześniej niż za parę stuleci.
  • Odpowiedz
http://strajk.eu/macedonia-i-balkany-non-fiction/

Dopiero teraz, po powrocie, mam czas zajrzeć.
Autor faktycznie posługuje się bardzo politologicznym językiem co zwiększa wiarygodność. Jednak wyraźnie widać operowanie przez pryzmat rosyjskiej wizji świata. Wystarczy wczytać się w używane epitety czy same określenia. Brakuje symetrii. Rosja inwestuje, Rosja pomaga, USA to agentura, USA to wpływ. A wiadomo, że imperialna polityka niesie ze sobą oba rodzaje skutków. USA też inwestuje ogromne pieniądze w krajach w swojej strefie wpływów. Na pewno zdecydowanie większe
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nero12: tekst pojawił się kilka dni temu na wykopie, aż żal bierze, że tyle osób łyknęło go bez zastanowienia ponieważ autor rozpoczął on najazdu na "reżimowe" media, które oczywiście fałszują obraz świata i nie pokazują niewygodnych faktów nie pasujących do oficjalnej linii propagandowej.
  • Odpowiedz
Kolejny tekst już w formie wykopu. Potem wjazd do LNR i przesłuchanie w Ługańsku (gotowe).

Prawosławna Armia.
Część szósta. Ostatnia.

Z rana zjadam odrobinę makaronu, dwa pomidory i w końcu jedną ze swoich konserw. Kontynuujemy dyskusję, znaczy, dalej słucham o wspaniałej Rosji i c------j Europie i USA. Oczywiście co jakiś czas przewija się bronienie własnej ziemi, po co nam przychodzą, mordują nas… serio to w kółko.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lurch: te dane są bardzo dziwne, niemożliwe jest, żeby aż tyle ciąż usuwano w jakimkolwiek regionie

Chrzest Polski był w 966, schizma wschodnia, która dała początek Prawosławiu w 1054 roku


@Nero12: To nie do końca tak. Już wcześniej były różnice ideologiczne, 1054 to po prostu oficjalny rozdział katolicyzmu od prawosławia.
  • Odpowiedz
A jeszcze dostaje się Dorzdowi, jedynej opozycyjnej, niezależnej telewizji w Rosji. V Kolumna, jakżeby inaczej.


@Nero12: A spotkałes kiedys ( przy innych wizytach)na raz Rosjan i tego typu i tych prozachodnich? Ciekaw jestem jak to jest w realu.

Bo jak ja widzę jak na popularnych rosyjskich stronach/portalach ktoś skrytykuje Putina i sytuacje w Rosji to z miejsca jest atakowany przez dyskutantów. Padają okreslenia jakie podawałes - zdrajca, sługus Zachodu, wróg swojego kraju.
I
  • Odpowiedz
Ostatnie poprawki do tekstu o Duchach Donbasu, o ludziach, którzy pomimo terroru na terenach pod kontrolą separatystów dalej popierają Ukrainę. Poza błędami wczytuję się czy aby na pewno niemożliwe będzie dotarcie do tożsamości moich rozmówców.

Tekst pisałem na bieżąco, regularnie musiałem go chować po swoich serwerach aby nie wpaść. Wiem, że zaraz jeden z drugim co mądrzejszy napisze: "O na pewno Zacharczenko czyta twojego fejsa, megaloman żałosny." (pojawił się raz już taki komentarz)

Oni
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nero12:

Ale jeśli choć jedna osoba popierająca rebelię zastanowi się czy aby na pewno stoi po właściwej stronie to będę mógł uznać to za osobisty sukces.


Widzisz tyle że mało kto popiera to jak teraz wyglądają te republiki, nawet Striełkow się od nich odciął. Putin niestety zamiast wejść otwarcie szybko i skończyć sprawę w kilka tygodni praktycznie olał Noworosję ale też nie pozwolił rebelii upaść bo to by się odbiło
  • Odpowiedz
Prawosławna Armia.
Część piąta.

No i zaczynamy rozmowę. Dziesięciu chłopa i ja. Nie jakieś przesłuchanie tylko „dyskusja” w typowo rosyjski sposób. Już o nim pisałem. Oni wiedzą lepiej co jest w Polsce, co jest w Europie, oni wiedzą lepiej kim ja jestem. Rosja nigdy nikogo nie napadła, dlaczego Ameryka tutaj lezie, dlaczego Polaki pomagają banderowcom. Nie muszę nawet odpowiadać. Próbuję o coś czasem zapytać. Niektórzy mają bystrzejsze rysy twarzy. Czy uważają, że wszyscy po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ługańsk -> Snieżnoje -> Donieck -> Granica: przesiadka (pieszo trzeba przejść) -> Słowiańsk -> Kijów -> Chmielnicki -> Lwów
Zaraz do Polski spadam, póki co tekst.

Prawosławna Armia.
Część czwarta.

Patrzę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawosławna Armia.
Część trzecia.

Przechodzę przez teren zakładów przemysłowych. Robię zdjęcia raczej na luzie, troszkę zniszczeń, troszkę po prostu budynków. O tu komin, tam wieża. Nagle krzyk, czemu robię zdjęcie, kto mi pozwolił. Ja w głębokim szoku… przecież to nie pracująca fabryka jakich setki w postkomunistycznym świecie. Tylko w moim Radomiu takich kilka, może kilkanaście. O co chodzi? Wyskakuje dwóch ludzi z bronią, jeden praktycznie po części mierzy we mnie kałasznikowem, no zajebiście, k---a,
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myrten: J---e mnie jaka część działań Stalina była skierowana przeciwko Polsce i Polakom, jeśli wiązała się ona ze śmiercią kilkukrotnie większej liczby Polaków niż ci którzy zginęli z rąk upowców. I jeżeli znajdują się zwolennicy tego bydlaka to życzę Ukraińcom zabicia jak największej liczby tych gnojków.
  • Odpowiedz
Pora się pakować i zbierać. Pora opuścić dla jednych terytoria okupowane, dla drugich terytoria wyzwolone.

Podróż samemu z plecakiem przez ten dziwny świat była niezwykle wartościowa, na pewno też niebezpieczna. Polski paszport jest tutaj jednym z najgorszych, szykany pod kątem Polski i Polaków doświadczałem codziennie, czasem po kilka razy, czasem po kilka godzin. Na granicy doświadczę pewnie jeszcze raz.

Oczywiście znajdą się tacy co powiedzą, że to normalne, uzasadnione. Bardzo łatwo tutaj stracić dystans
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nero12: Sugestia z mojej strony (bez żadnych podtekstów). Opisując i organizując materiały po powrocie nie sil się na obiektywizm. Czuję że to lubisz i czasem widać że się bardzo starasz, ale w mojej ocenie Twoje subiektywne, niezafałszowane poszukiwaniem sprawiedliwej prawdy odczucia będą cenniejsze.

Dzięki za relacje. Ja sam bym nie pojechał i pisząc egoistycznie dobrze że są ludzie tacy jak Ty.
  • Odpowiedz
Mam wrażenie, że wiele osób nie rozumie lub nie chcę zrozumieć, że fizycznie względem większości mieszkańców republik nie ma żadnej okupacji.

Fizycznie.

Okupacja trwa w głowach. Tu jest mentalnie Tadżykistan i Uzbekistan. Bilbordy po horyzont to tylko element układanki. Mają tłuc codziennie, w każdej chwili, masz nie myśleć, nie zastanawiać się, masz wierzyć, bezmyślnie. Emocje, emocje, trupy, więcej trupów, bój się, nie zastanawiaj się kto i dlaczego zabił, to Ukraina, bo Cię nienawidzą. Mamy
N.....2 - Mam wrażenie, że wiele osób nie rozumie lub nie chcę zrozumieć, że fizyczni...

źródło: comment_8o5zv7jvGyvPRcxBD9HPVWDIuRHe9ECR.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@woodywoodpecker: W Doniecku to samo tylko w Ługańsku było możliwość zrobienia takiego ładnego zdjęcia na dłuższej ogniskowej.

@Myrten: Nie wiem co porównujesz. Będę opowiadał o atmosferze strachu to skumasz może. Nie ma porównania. Babka dzwoniła na pały, bo mówiłem nie najlepszym rosyjskim. Kumasz? Tak mają z-----e łby.

@George_Patton: zdradzę "Duchy Donbasu" - to będzie sztandarowy artykuł z tej wyprawy.
  • Odpowiedz
I przy okazji. Po moim tygodniowym pobycie w Noworosji JA jestem w pełni przekonany, że w Donbasie były i są rosyjskie, regularne wojska.

Nie mam na to dowodów, nie można ich mieć, zawsze można się wyprzeć, nawet dokumenty czy zdjęcie nie będzie wystarczające dopóki Putin nie powie "Tak, rosyjskie wojska są w Donbasie."

Z mojej perspektywy poszlak mam co najmniej kilka. Jest to i dedukcja i obserwacje i rozmowy. Będzie na filmie o wszystkim.

Więc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trza było w podskokach z Ługańskiej Republiki Ludowej, wy-pier-da-lać.
Donieck, jutro wracam na Ukrainę.

btw. Janusz cały czas grozi mi ABW, a ja miałem dwugodzinne przesłuchanie zafundowane przez ługańską bezpiekę i "gościa z Rosji" ;p

Tekstów mam dużo ale nie mogę ich po prostu na ten moment publikować. Pewnie domyślacie się, że są raczej ciekawe...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nofink: polski paszport. od momentu zlozeniu dokumentow o akredytacje sledzili mnie. Wpierw MVD, gdy mnie chcialo zgarnac wojsko, ujawnili sie i przejeli mnie (i to akurat dobrze dla mnie...), potem przejela mnie bezpieka i tam juz przesluchanie.
  • Odpowiedz
MVD - ministerstwo spraw wewnetrznych, jednostka przy policji/milicji.

Trzy różne organy siłowe się pojawiły: wojsko, policja, slużba bezpieczeństwa.
  • Odpowiedz
Prawosławna Armia.
Część druga.

Wychodzę w stronę drogi Donieck – Debalcewo – Ługańsk. Jest od niedawna otwarta, od kiedy separatyści zajęli miasto. Jakiś kierowca pyta, w którą stronę trasa na Ługańsk… co oni mają w głowie? To jest niesamowite. Tylko w ruskim świecie ludzie pytają mnie o drogę. Plecak, namiot, karimata, no prostu podróżnik – bezdomny widać ze 100 metrów, a mimo to oni mnie pytają… Do dzisiaj tego nie ogarniam.

Odpowiadam, że ja nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tekstów mam więcej. Zaczyna się najniebezpieczniejszy fragment wyjazdu.

Prawosławna Armia
Część pierwsza.

Kolejny dzień, kolejne przygody. Plan: dojechać do Iłowajska, miejsca masakry ukraińskich wojsk, prawdopodobnie także pierwszego tak wyraźnego zaangażowania regularnych wojsk Federacji Rosyjskiej. Na południowym dworcu nie jeżdżą w interesujące mnie stronę marszrutki, wsiadam w busik do Jeniakijewa, rzut kamieniem od Debalcewa.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze swojej strony też mam okazję podzielić się jak wygląda Europa. Nie jest to częste w tzw. Ruskim mirze. Rosjanie w przeciwieństwie do na przykład Tatarów zazwyczaj wiedzą lepiej od mnie jak jest w Europie, jak jest w Polsce. Jak pytają to głównie retorycznie pytania na zasadzie „powiedz mi dlaczego u was jest tak c-----o?”. Doświadczyłem tego i w Rosji i tutaj. Irytuje niemiłosiernie.


@Nero12:
To jak pewnie większość wie
  • Odpowiedz
@Nero12: Do tego o czym pisalem załaczam tekst z bloga na który jak na zawołenie własnie trafiłem gdzie panstwa regionu przedstaiwa sie w najczarniejszych barwach. Podtytuł - Światowe media milcza o upadku gospodarek tych państw.
Polacy rzekomo sa chetni do pracy za 150-200 euro i jeszcze sa wdzieczni ze tyle mogą zarobić;)
Co ciekawe do dyskusji dołacza sie osoba nie bedzaca fejkiem (Rosjanin) bo jako jedna z nielicznych pisze z
  • Odpowiedz