26 868 - 93 = 26 775

Ostatni taki spory dystans w roku 2013. Z @TypowyPolskiFaszysta i na połowie trasy z @gentelman (#rowerowabb przyjechała do nas:D)

Trochę śniegu, ale raczej bez rewelacji. Błota było sporo (na pewnych odcinkach), ale opony na mokrym asfalcie szybko się oczyszczały. Endo

Zdjęcia z prodiża:

Zamek w Tenczynie

Dolina Mninkowska (w sumie przejechaliśmy na początku również przez Dolinę Grzybowską)

Pałac w Piekarach

I już rynek w Krakowie:
wspodnicynamtb - 26 868 - 93 = 26 775

Ostatni taki spory dystans w roku 2013. Z @Typ...

źródło: comment_guPcsaw83ZzsIz6tAcjjykAew0QbULz0.jpg

Pobierz
Co ten Kraków to ja nie wiem...wyszedłem sobie po browarka i widzę radosnego rowerzystę z 3 pawimi piórkami w kasku rowerowym i z warkoczem skod niego wyłaniającym się o.O niosąc przy tym 2 Miłosławy podkreślam nie otwierane ;)

#krakow #wtf #rowerowykrakow
33 534 - 13 = 33 521

Nie pozwolili mi przypinać roweru w budynku, gdzie pracuję. Bo kamienica, obiekt zabytkowy hurrr, rower pobrudzi durrr... a rura i ściana, przy których stawiałem bolid, uwalana już jest i tak... Jutro idę się płaszczyć przed administratorką, może dostanę pozwolenie albo wywalczę jakiś stojak na rowery. Płaczą o smog, a jak ktoś rowerem jeździ, to wszędzie tylko szykany.

Ale wieje, łeb urywa.

#rowerowyrownik #rowerowykrakow
  • 0
@Siganiv: U mnie też nie można wprowadzać do budynku, kiedyś zapomniałam zapiecia to były wielkie boje o zostawienie roweru w magazynie. O ile mój szef nie miał z tym problemu to cieć już owszem (firma w której pracuje wynajmuje powierzchnię biurową). Stojakow brak, każdy przypina się do czego popadnie. Latem jak się spoznic to problem, żeby miejsce znaleźć ;-)
  • Odpowiedz
@Publius: @gaska: a w Holandi, Belgii czy nawet Niemczech to jest lans przyjechać rowerem i widać często jakieś starsze bizneswoman ubrane w drogie płaszczyki na ro2werach, bo rowerem to jest prestiż.... :)) W NL biznesmeni mają nawet cwaniaczki SPD czasem :D Ale, wg nich stylówa na rowerze musi być :D ##!$%@?
  • Odpowiedz
33 847 - 25 = 33 822

1. Wylewają asfalt (hurra asfalt, nie kostka brukowa) na nowej ścieżce przy Alei Pokoju od skrzyżowania z Nowohucką do Lema (pod halę). 3-4 dni i powinni skończyć.

2. Chciałbym serdecznie podziękować tej #!$%@?... pani, która skręcając w lewo z Mogilskiej w Kosynierów wymusiła mi pierwszeństwo co cudem nie skończyło się rozbiciem o nią lub wpakowaniem się pod samochód z drugiego pasa. Do jasnej cholery -
@Incognix: 1. 10k km rocznie to niezbyt niedzielny rowerzysta, ale ok.

2. Dopisek o zatrzymywaniu się w miejscu to nie roszczeniowa postawa, tylko wołanie do tych tęskniących za rozumem, którzy wychodzą z założenia, że przed rowerem zawsze zdążą, a poza tym to ja jestem duży, więc jakby co to będzie musiał się zatrzymać. Roszczeniowa postawa to by był jakbym chciał zawsze i wszędzie mieć pierwszeństwo - wystarczy mi tyle ile go
  • Odpowiedz
@metaxy: Nie nazwałem ciebie niedzielnym rowerzystą o ile przestrzegasz przepisów ruchu. Dla mnie niedzielny rowrzysta to taki, który używa drogi i chodnika naprzemiennie, a także słucha muzyki w słuchawkach i wlecze się opornie jadąc te 10 km/h. O ile uważam, że ty traktujesz rower jako pojazd którym najszybciej docierasz z punktu A do punktu B, to są takie osoby, które mają odwrotny zamiar, a ich zachowanie jest nieprzewidywalne na drodze.

Oczywiście
  • Odpowiedz
34 569 - 12 = 34 557

Ktoś rozbił na Moście Dębnickim butelkę, za późno zobaczyłem, zdążyłem tylko trochę wyhamować i z siarczystym "kurrrrwa" na ustach ominąć największy bajzel. Dojechałem na uczelnię i wyciągnąłem z przedniej opony dwa kawałki szkła.

Wracając tą samą trasą zatrzymałem się i posprzątałem, krzycząc do przejeżdżających rowerzystów "uwaga, szkło!". ;-)

#rowerowyrownik #rowerowykrakow
  • Odpowiedz