@Bo_homaz: W życiu też tak bywa ( ͡° ͜ʖ ͡°) w 10 lat jeden może wyglądac tak samo, albo lepiej, a drugi może zostać cieniem dawnego siebie.
  • Odpowiedz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Subiektywna opinia: w moim odczuciu ten serial to jakościowy rollercoaster, odcinki 1-2 były niezłe, 3 średni, 4-5 jak dotąd najlepsze, a jeśli chodzi o 6, to chyba udało się przebić dno ósmego sezonu. Kreskówkowy villain Larys (a tak ciekawie się zapowiadał), Daemon nieprzypominający siebie, chaotyczne tempo i narracja, spartolony timeskip i żałosna scena z Laeną. Recasting też nie napawa optymizmem, zwłaszcza w przypadku Alicent. Poza tym nie czułem w ogóle, że dzieje
  • Odpowiedz
@Niezgodny: niby ta, ale to podobnie jak wskrzeszenie Jona to raczej są GRRM pomysły. Dany pasuje m.in do wszystkich przepowiednie jak:

To go north, you must journey south, to reach the west you must go east. To go forward you must go back and to touch the light you must pass beneath the shadow

Szczerze uważam, że większość ostatnich sezonów jest zrobiona na jakichś "bullet-pointach" od GRRM, ale brak po prostu
  • Odpowiedz
@Zed_Mistrz_Cieni: No dokładnie powinni zmienić treść książek bo jeden #!$%@? Viserysa robi z niego kompetentnego człowieka pomimo tego, że już wcześniej miał problemy z córką i nic nie ogarnął. Z tym Corlysem to trochę prawda, ale później bękarty Stronga mają brać śluby z córkami Daemona więc z perspektywy Valeryonów udawania, że wszystko jest okay jest racjonalne - poza tym Corlys dobrze wie, ze jego syn to homoseksualista więc lepsi tacy następcy
  • Odpowiedz