Raszei S3E28 "Jasek(s)"

No ogólnie to Jasek był. Początkowo troche niezręcznie było, ale zapalili pajpierosa na przełamanie lodow. Majus poczęstował piwem i poszedł spać. Jasek sie rozebral, wszedl sztopą w rozlaną wczesniej kiepownice i położył sie na materacu. Niby wyszło jakies nieporozumienie i zapowiadało sie ,zenoc skonczy soe na fotelu. Zaczęło mu śmierdzieć i nagle przestało, gdy Majus zaprosił do łóżka ponownie. O 4.55 zadzwonił budzik. Jasek wstał, ubrał sie i wyszedl.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PazzaMorte:
xD
Bo to wyższy level debilizmu!
Wiedzą doskonale,co powoduje wywalenie sztryma,a dalej to robią,żeby nie mieć nic xd
I wszystko to, co teraz tam się dzieje,albo może się zadziać,przechodzi im bokiem.
GUT GUT RYBKA
  • Odpowiedz
@19216811:
Może Czaruś wrócił,może mopsy wjechały,może stado gołębi z okolicy się zleciało,może się wyyEbał 10x
U niego wszystko może się zadziać.
Jeśli wierzysz,że go da się trzymać krótko,to sam jesteś tą piSdą!
Bo go nie da się trzymać i umawiać z nim na coś w żaden sposób.
MÓWIENIE DO
  • Odpowiedz