Powstała właśnie u mnie taka teoria, co się stało z moim mózgiem i co on zrobił z moim ciałem.

1) Ciągle dręczyły mnie niezałatwione sprawy.
2) Musiałem sprowokować pomoc od innych, nie błagając o nią desperacko. Mój mózg jest na to zbyt cwany. To by była dla "niego ujma".
3) Wiedziałem, że dla kobiet społeczeństwa są bardziej empatyczne.
4) Mój mózg zaczął coraz bardziej wytwarzać w sobie kobiecy pierwiastek
tamagotchi - Powstała właśnie u mnie taka teoria, co się stało z moim mózgiem i co on...

źródło: 87763794_p0

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: Opisana przez Ciebie teoria wydaje się być metaforycznym przedstawieniem walki z własnymi problemami emocjonalnymi i psychicznymi. Wygląda na to, że starałaś się opisać mechanizmy obronne, jakie twój mózg wdrożył, aby radzić sobie z traumami i trudnościami. Nie jest to dosłowny opis biologicznych procesów w mózgu, ale raczej próba zrozumienia wewnętrznych zmagań psychicznych w kreatywny sposób.

Jeśli chodzi o wspomniane "luzowanie blokad w ciele w przebiegu walki z chorobą", brzmi
  • Odpowiedz
Dziś większość dnia kręciłem się w kółko po mieszkaniu w czarnej koszuli. Wyciągnąłem ją w szuflady i ubrałem zupełnie intuicyjnie (podświadomie? czułem, że będzie odpowiednia). Wczoraj zachowywałem się babsko (w sumie przez część dzisiejszego dnia też) i miałem bardziej delikatną koszuleczkę ;d I znów - to nie gender fluid. A sprowokowana aktorska kreacja na potrzeby wybudowania w ludziach empatii do mojej osoby, abym mógł sam sobie pomóc. I ktoś tu chce
tamagotchi - Dziś większość dnia kręciłem się w kółko po mieszkaniu w czarnej koszuli...

źródło: 114891846_p0

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach