2 dni bez #medytacja i mój mózg próbuje przejąć władze i znowu zaczyna w--------ć mi jakieś śmieszne blokady. Ego znowu cementuje się z ciałem. Muszę dziś jebnąć dłuższą sesję żeby to wszystko odkręcić. Też macie tak że jak dłuższy czas nie medytujecie to potem wam się bardzo nie chce siadać? Wręcz trzeba się do tego zmusić.

Dodatkowo robię sobie tygodniowy detoks. Zero trawy, zero alko. Nie potrafię mieć przebłysków czystej świadomości
Evidence - 2 dni bez #medytacja i mój mózg próbuje przejąć władze i znowu zaczyna w--...

źródło: comment_lYxpEGRuGnCnnrwcRowANbdmpRoRg2iU.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Evidence: I czemu ja Cię miałem na czarnolisto? :D

1. najgorszy w życiu jest strach oraz przywiązanie.


true imo w 100%. Boisz się niewiadomego i możliwości, że coś pójdzie nie tak, jakbyś chciał, i ten strach blokuje Cię, paraliżuje, do tego stopnia, że w efekcie nie podejmujesz działania i na zawsze ta nowa ścieżka, na którą mogłeś wprowadzić swoje życie nawet tym danym jednym prostym posunięciem, pozostaje w sferze
  • Odpowiedz
@Evidence: ja widzę to tak, że w mózgu zachodzą pewne procesy, a każdy człowiek sam dla siebie jest najlepszym dowodem na to, że istnieje ktoś (ten człowiek, ta żywa istota), kto te procesy postrzega - świadomość, obserwator, żywa istota.
  • Odpowiedz