Przypomniała mi się gra z dzieciństwa, tylko mało z niej pamiętam - 2005 rok to był chyba czy 2008, to była klikanka na pewno; gra zaczynała się od cut-scenki w której ktoś ucieka przez okno, potem się go poszukuje chyba, główna bohaterka (na 50%) jest ubrana w czerwony płaszcz, i podróżuje z kumplem i koleżanką, chyba, na pewno z kimś podróżuje, tak mi się wydaje. Jednym z miejsc gry jest KUBA na
Poszukuje gry na pegasusua <3 Mój opis nie będzie wyrafinowany bo grałem w nią z 10 lat temu :D Mianowicie gra była na 2 osoby i chodziło się po takich drabinkach bylo kilka pięter, były tam takie jakby motyle? /muchy? które latały góra-dół i drzeba bylo te muchy chyba zabić. Tyle utkwiło mi w pamięci, nazywałem tą grę "mufy".
@Mariusz_Drugi: chyba mikro powinno wystarczyć, są achivmenty, rozwijasz swoje konto, multi też nie jest złe :D, a ile pobocznych questów czy wykopowych zabaw to głowa mała :P