Marcin, bej kiszonkowy, był człowiekiem wielkich pomysłów, ale absolutnie fatalnego ich wykonywania. Postanowił otworzyć wielki biznes o nazwie "Srajcziz" bez żadnego biznesplanu ani rzeczywistego pomysłu, jak prowadzić sklep. Ten niezwykły sklep oferował kanapki i napoje własnej produkcji wktórych ilości cukru były tak ogromne, że dzieci, które je spożywały, dostawały cukrowej zapaści. Marcin był przekonany, że Kambodża tęskni za takim właśnie miejscem, choć prawda była taka, że Kambodża tęskniła jedynie za rozrywką kosztem Marcina.

Początkowo wydawało się, że Marcinowi może udać się zdobyć popularność w świecie gastronomii Kambodży, ale rzeczywistość była inna. Jego sklepik "Srajcziz" stał się raczej pośmiewiskiem, gdzie niechciane "dzieła" powodowaly próchnicę u biednych kambodżańskich dzieci ktore skusily sie na zakup produktow ktore tworzył ten nieudolny przedsiębiorca.

Nie zrażając się, Marcin miał wizję stworzenia sieci "Srajcziz" na terenie całej Kambodży. Ale zamiast rosnącej sieci, to jedyne co rosło to ilość zębów które gubiły dzieci po spożyciu jego produktow. Marcin, ślepo wierzący w własną wyjątkowość, zaniedbywał jakość swoich produktów i potrzeby klientów.

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kambodża była na ogół spokojna, ale nasz bej kiszonkowy, zaczynał przesuwać granice swojej niedorzecznosci. W tej egzotycznej krainie nadal utrzymywał swoje zwariowane maniery i dziwaczne pomysły. Marcin jako ekspat Polak był znany wśród Polaków mieszkających w Kambodży, którzy również często naśmiewali się z jego niecodziennych przygód.

Marcin Postanowił wykorzystać swoją trwałą widownię, która została ochrzczona mianem Grazynek. Twierdził, że potrzebuje 10 tysięcy dolarów na załatwienie obywatelstwa dla swojej córki, cukrowej księżniczki. Oczywiście, wszyscy wokół uwierzyli w tę historię i zaczęli składać się na ten szlachetny cel.

Marcin obiecał Grazynkom, że te pieniądze zostaną przeznaczone wyłącznie na załatwienie obywatelstwa dla córki. Jednak prawda była troszkę inna. Nasz bej wydał większość tych pieniędzy na piwo, imprezy i egzotyczne przyjemności, a córkę w rzeczywistości miał gdzieś. Cukrowa księżniczka była jedynie pretekstem do wyłudzenia pieniędzy od naiwnych widzów.

Niestety,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unxtres:
To taki miejscowy przygłup co go wszyscy w okolicy palcami wytykają i się z niego śmieją, Pijak.rogacz hue hue
Oczywiście w jego mniemaniu uśmiechają się do niego,z życzliwości i szacunku bo to przecież poważny biznesmem.
  • Odpowiedz
Pewnego dnia w odległej Kambodży mieszkał Polak o imieniu Marcin, który zyskał sobie tam pewne uznanie jako bej kiszonkowy. Marcin miał też podagrę i nadciśnienie, ale nie szukał tradycyjnych lekarstw. Zamiast tego, przekonał się, że najlepszym sposobem na wyleczenie jest piwo Kambodia. Codziennie pił litrami tego egzotycznego trunku, co niewątpliwie nadawało mu czerwoną twarz, ale czy pomagało w leczeniu - to pozostaje tajemnicą.

Zamiast samochodu, Marcin jeździł starym skuterkiem, który wyglądał jakby wskrzeszony z martwych - prawdziwy skuter zombie. Codziennie kręcił się po Kambodży na swoim pojezdzie, a ludzie na ulicach zwykli uciekać, widząc jego niesamowite popisy kierownicze.

Ale to nie koniec historii! Marcin twierdził, że jest sławnym youtuberem i codziennie publikował swoje nudne nieciekawe filmiki, na których można było oglądać jego spuchniętą od piwa czerwoną twarz, komentującą różne banalne codzienne sytuacje.

I
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#raportzpanstwasrodka, #popaswpieprz
Gniot 948
W pierdzie dylematy kambojańskiej bezproduktywnej gawiedzi, co zrobić z dużą ilością wolnego czasu i bezrobocia. Zapychanie gniota niczym, to motyw przewodni i snucie się motorynkami . Gapa znowu atakuje wieczorową porą i jedzie do tego gostka od mauja, co robi te makarony, żeby zapchać pierda. Tam w/g gapcia z migotką i podnóżkiem byli trzy godziny. Już potem jest porobiony i nic nie nagrał,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hana1: pewnie zderzyli się z kambodżańską rzekomą wolnością. Nie ma to jak opierać swój biznes o filmiki jakiegoś losowego Klapka, bo on mówi że tam jest zajebiście, wszystko można, nie ma podatków i można robić kompletnie co się chce. Po przyjeździe okazuje się że jednak wszystko jest odwrotnie. Nie można nic, są podatki i tak cudownie już nie jest.
  • Odpowiedz
@kurczakos1: Będzie trzeci klapek, drugi w tym samym państwie.Trochę to nudne, mógłby zalać formę jakiejś murzynce. United colors of benetton by ładnie wybrzmiało na tytule wysrywu
  • Odpowiedz
@darth_invader:
USG bez kolejki 2/3 mce lub 180 zł w Polsce prywatnie w ten sam dzień,
Ewidentnie powiększona wątroba na pewno nie od KFC i burgerów.
Kolonoskopie też trza by zrobić bo to normalnie jakiś chodzący balon gazowy,może pęknąć XD
  • Odpowiedz
@UmazanyPieprzem @dawid131 najlepsze były popijawy z Małpą i Kapeluszem. Jednym z lepszych był film jak pojechali do "małego kińskiego miasta" i nie wiem czy nawet Frenchman Marcin Kosiec się nie zalapał tam. Lokalsi ich wyhaczyli i zabrali na jakąś imprezkę za zamkniętymi drzwiami ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#raportzpanstwasrodka, #popaswpieprz
Gniot 947
Przez pół gniota CZERWONOPAPY i łysy kamerdyner snują się po knajpach i podpici na motorkach. Ropuch na drugi dzień wyraźnie "wczorajszy" kamerdyner Bromba też." Płynnie przeszedł do dnia następnego". Od razu widać, że mordy spuchnięte..
18.30 leci narracja klapka pod grażynki /kłamstewko, wcześniej się uśmiecha, jak zwykle i pociera kindol/ i mówi, "że to ten momement/ichniejsze święto cium banan/, kiedy najtrudniej jest być
UmazanyPieprzem - #raportzpanstwasrodka, #popaswpieprz
Gniot 947
Przez pół gniota CZE...

źródło: Screenshot_20231014_075527_com.google.android.youtube

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UmazanyPieprzem: widać jakim samolubem jest kiszonka, jak miał plemienną żonę to nigdzie praktycznie nie chodzili, na wszystko było szkoda pieniędzy, a jak jest sam to łazi po knajpach i imprezuje.
Za hajs Grażynek baluj:)
  • Odpowiedz
@UmazanyPieprzem: śmiejecie się, że oni pijo, a oni utrzymują nocą porządek w tym Siem Rep czy innym Gotham, piorą się z bandytami po pyskach (stąd spuchnięte czerwone mordy), ścigają ma tych pozornie zdezelowanych maszynach, ogółem pilnują aby nocą był ogar na mieście.
  • Odpowiedz