Boże, przestańcie pisać, że "płyta jest słaba", tylko napiszcie "że wam się nie podoba".
Aby móc napisać o niej, że "jest słaba" to dajcie jakieś argumenty, coś więcej niż "bit mi nie siadł", "nie rozumiem tego połączenia rapu z muzyką elektroniczną", "co to są syny?" (ROTFL)
Mi płyta zajebiście siadła, auer na większości kawałkach genialny, pezet lirycznie średnio, ale to jak posługuje się głosem bdb. Nieźle też obaj się dogadują (trochę już
@LuckyLuq: Ten kawałek jest mega sztosem. Sama płyta jest niezła, ale nie będzie klasykiem jak jego pierwsze albumy. Jeszcze muszę się osłuchać, ale pewnie 3-4 numery zapamiętam i wrzucę sobie na stałą playliste ("Piroman" i "Nie zobaczysz łez" goszczą tam już od dawna :)).
@msichal: Zawsze jak słyszę ten kawałek mam ciarki zażenowania ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) On się zestarzał już w momencie premiery. Branża jak widać nie nauczyła się niczego od czasów akcji "home taping is killing music".

A cała płyta jest genialna, uwielbiam.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@jamtojest: w sumie ja mogę to trochę zrozumieć, jednak rynek na kupowanie muzyki w Polsce nie był w zbyt dobrym stanie, a strzelam że taki raper z przełomu wieków mógł nie dostawać za to za dużo hajsu pomimo dużej popularności.

Natomiast fakt jest taki, że zabawnie się tego teraz słucha.