Tak mi się przypomniało jak wół cielęciem był w kontekście #strimi
Byłem administratorem strony, gdzie graliśmy sobie online w taką starą piłkę kopaną. Mieliśmy na to monopol w polskiej Sieci. Jeden z użytkowników notorycznie łapał bany za co popadło (był debilem) i w końcu stwierdził, że stworzy swój serwis. A raczej "serwis", bo porównując z wykopem, to tak jakbyście robili sobie wpisy w edytowalnym w arkuszu kalkulacyjnym google (gość nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pajac621: Łatwo nie miałeś. Tylko sam czasem dolewałeś oliwy do ognia, niepotrzebnie chyba takim bojownikiem byłeś.

@diabllowe: Z tymi zagranicznymi nie mieliśmy problemu. A sytuacja tutaj podobna w tym, że to czysta konkurencja dla Mikrobloga, więc posypały się bany i link jest zakazany ustawą, że tak powiem. Tu podobieństw koniec.
Wydaje się, że strimi ma szansę być sensowną alternatywą bo człowiek, który się tym zajął, pracuje nad tym
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze #strimi będzie tak:

1. Serwis startuje.
2. Mirki masowo rzucają się do rejestracji w czasie większym niż 14 sekund.
3. #strimi w ciągu doby staje się najszybciej rosnącą stroną w całym Internecie.
4,76. Korwin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach