@dl91: Ja bym chętnie poczytał lewicowe oranie takiego Rybarskiego. Ba, poczytałbym chętnie lewicowy odpowiednik "myśli nowoczesnego Polaka" Dmowskiego. Ba, nie stawiajmy tak dużych wymagań. Chętnie poczytałbym lewicową analizę ostatnich 50 lat Polski, będących odpowiedzią na Ziemkiewiczowskie "Polactwo" tudzież "Myśli nowoczesnego endeka". Z pewnością nasza lewica wielokrotnie analizowała przeszłość, przyszłość i teraźniejszość współczesnych Polaków. Podeślesz linki?
  • Odpowiedz
Krótka historia pewnego #!$%@?.

Z racji wczorajszego święta postanowiłem wybrać się na jakieś obchody, chcąc w ten sposób dać wyraz szacunku dla ŻW i ich bohaterstwa, szczególnie, że wśród bliskich też takowych miałem (chyba materiał na osobny wpis, ale byłby o tym, że nie każdy wyklęty to leśny partyzant, i że nie trzeba wcale było go zastrzelić czy powiesić, by wykląć). Ponieważ miałem plany na popołudnie (w Poznaniu miał się wówczas odbyć jakiś pokaz) wybrałem wcześniejszy wariant: mszę i przemarsz pod pomnik, gdzie miało nastąpić oddanie honorów. Mszy widziałem tylko końcówkę, ale była ładna oprawa - orkiestra, poczty sztandarowe, dużo flag, ale na razie bez kontrowersyjnych gestów. Do czasu.

Msza się kończy, ludzie zbierają się przed kościołem, nawet pokaźny tłumek. Powoli formuje się kolumna, widzę, że rozwija się duży transparent, na którym było coś o pamięci o własnej historii i jakiś dopisek o współczesnych zdrajcach.
- Kuźwa, czy w Polsce nie da się uprawiać patriotyzmu afirmatywnego, bez jakichś wtrąceń o zdradach i wrogach, daliby spokój chociaż dzisiaj - zaczynam marudzić. Dziewczyna jednak mówi mi, żebym dał spokój, jeden transparent, wolność słowa, niech sobie idą. No okej.
Ciesze sie ze nie tylko mnie #!$%@? takie zachowania. Pseudopatriotyczne organizacje niszcza nasza historie. Wczoraj moj szwagier byl na mszy upamietniajacej Zolnierzy Wykletych. Oczywiscie sama lokalna smietanka PiS, itd ale byla cisza i spokoj... do czasu gdy caly marsz podszedl pod biuro poselskie (czy cos w tym stylu) Ewy Kopacz, wyciagneli te swoje megafony i oczywiscie co drugie slowo to zdrada, hanba, zlodzieje, PO. Po co? Czy naprawde nie mozna czcic pamieci
  • Odpowiedz
Po co?


@Wassimir: Sam sobie przyjacielu odpowiedziałeś - polityka. Łyse pały nie mają nic sensownego do zaproponowania, więc jedyny sposób na "zaistnienie" to próba przekonania ludu, że są, bo ja wiem, spadkobiercami czy następcami ludzi, którzy faktycznie ginęli za ten kraj - co często sprowadza się do gorzkiej ironii i chichotu historii, przecież polscy bohaterowie nie chcieliby mieć nic wspólnego z tymi neonazistami.
  • Odpowiedz
Na pewnym evencie narodowcy przeprowadzili desant z dobrze ograną gadką "Ale gdzie ty tu widzisz fashyzm!1??". Udzieliliśmy im krótkiej odpowiedzi i chcielibyśmy podzielić się nią również z Wami:

Co łączy Ruch Narodowy z faszyzmem? Proszę bardzo:
- bliska współpraca z neofaszystowskimi partiami politycznymi jak Forza Nuova, Democracia Nacional czy Jobbik
- publiczne wychwalanie neonazistowskich partii jak Złoty Świt
- patronowanie imprezom, na których występują neonazistowskie zespoły (jak zlot nazistów w rocznicę nocy kryształowej w 2014r. czy Orle Gniazdo)