"Cheat day" to zdecydowanie jeden z najlepszych momentów diety.

Lepsza jest tylko świadomość, że ma się na tyle silną wolę żeby nie przerodziło się to w "cheat week" lub też "month".

Samokontrola to coś bardzo przydatnego, wszyscy ludzie powinni to mieć. ;)

Swoją
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach