Siedzę właśnie na ławce w dużym mieście (duże zanieczyszczenie świetlne) i bez problemu mogę zauważyć po kilka poruszających się satelitów praktycznie w każdej chwili.
Pamiętam że jeszcze nie tak dawno trudno było znaleźć na niebie jednego satellitę w ciągu paru minut, nawet gdzieś w górach.
Czy nasze wnuki nie będą mogły nigdy doświadczyć gwieździstego nieba jak dzisiaj gdzieś na zadupiu skoro przemysł kosmiczny znowu zaczął się dynamicznie rozwijać?
#
Pamiętam że jeszcze nie tak dawno trudno było znaleźć na niebie jednego satellitę w ciągu paru minut, nawet gdzieś w górach.
Czy nasze wnuki nie będą mogły nigdy doświadczyć gwieździstego nieba jak dzisiaj gdzieś na zadupiu skoro przemysł kosmiczny znowu zaczął się dynamicznie rozwijać?
#










