@h3lloya: Tak. Ci zaznaczeni czerwonym to rządowi, natomiast al-Nusra atakowała. Przy czym, rządowi mieli tam też jeden swój T-72 i BWP i one razem z nimi się wycofywały.

Z tego co wiadomo, jest to prawdopodobnie celowa taktyka. Zaraz jak rządowi się wycofali, dżihadystów zaczęła ostrzeliwać syryjska artyleria w następstwie czego dżihadyści musieli opuścić zdobyty obszar (czego już nie ma na nagraniu)
  • Odpowiedz
@60groszyzawpis: To jest zawsze skuteczne, jeśli jest sprawnie wykonane...a tutaj tak było. To nie ucieczka, bo jak sam wcześniej zauważyłeś, ten oddział z powodzeniem mógł sam odeprzeć atak. To była pułapka na bandytów...żołnierze musieli szybko biegać, bo przypuszczalnie taki wydano rozkaz. WIEDZIELI, że za moment pozycje nakryje własna artyleria....nie mogli tracić czasu na walkę z bandytami, bo przypłacili by to życiem, ginąc od własnych pocisków. To była pułapka, dlatego tak
  • Odpowiedz
I proszę, kolejny dowód potwierdzający to co mówiłem niejednokrotnie - żadni rebelianci nie maja nic do gadania w zdominowanym przez Nusrę Aleppo i Idlib:

Na podstawie rozporządzenia rady Szariatu, ugrupowanie Nour al-Din al-Zenki (jedno z większych w okolicy i dostające TOWy od USA), przekaże Frontowi al-Nusra niedawno zdobyty T-90:

#syria #bliskiwschod #nusra
60groszyzawpis - I proszę, kolejny dowód potwierdzający to co mówiłem niejednokrotnie...

źródło: comment_pgWxRzYGqUnMECe0GMlkJkC8lDRNTgJL.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pantokrator: Pierwszy zdobyli gdzieś pod al-Eis w płd Aleppo. Ten drugi całkiem niedawno (ok 1 mies temu) w Handarath w pn Aleppo - gdzie rządowi próuja co jakiś czas bezskutecznie odciąć centrum miasta Aleppo. O ile w wypadku pierwszego T-90 było ino jakieś zdjęcie w lesie to, już w wypadku drugiego (ten co we wpisie) było nagranie pokazujące że jest sprawny i jeździ... Podobno obsługa miała wrzucić granat do środka
  • Odpowiedz
@Pantokrator: Każdy kto śledzi to wszystko, to jest dla niego oczywiste jak wygląda rozkład sił. Szkoda tylko, że ci wszyscy zachodni spece cały czas stosują retorykę o jakiejś "umiarkowanej opozycji" w tym regionie.

Ta część Syrii, czyli Idlib i okolice, to pierdyliard małych grupek byłego FSA, które bez potężnych ugrupowań dżihadystycznych by już dawno zostały zmiecione z powierzchni ziemi. Dlatego wkurza to gadanie, że każde walki w tym rejonie to
  • Odpowiedz