Po dwóch tygodniach pisania pracy mgr i jej oddaniu wreszcie mogę bezkarnie iść kręcić. Dzisiaj pagórkowato, trasa Kańczuga - Siedleczka - Łopuszka Wielka - Świebodna - Zarzecze - Jarosław - Pełkinie i powrót do domu. Wiosna w pełni, zielono, ciepło, pierwszy raz w tym roku w krótkich spodenkach. A jutro konkretne podjazdy :)
@spunky: A co, wolisz ogolone? (⌐͡■͜ʖ͡■) @Selcouth: Yep, uśmiech, dwa - bo to zdrowe, trzy - bo widzę jak zmienia się otoczenie, cztery - bo dojeżdżam w miejsca, gdzie ani autem ani tym bardziej pieszo bym się nie pakował, pięć - bo to idealny sposób na odstresowanie. Jadę i skupiam się tylko na tym, problemy zostają za człowiekiem.
@Kafarek555: Jak dla mnie na szosie ogolona noga po prostu lepiej i estetyczniej wygląda. Taki mech po prostu nie fajnie wygląda przy dopasowanych kolarkach. No i nogi zupełnie inaczej się prezentują. Dużo lepiej widać wytop nóg :)
Z praktycznych rzeczy, to woda spływa po ogolonych nogach jakby były nasmarowane czymś hydrofobowym.
@shido: Chodzi mi o cechy, że tak powiem, "gatunkowe", chociaż jeśli o higienę, to faktycznie, też umyta. Pewnie obok jest akwen, bo wygląda jakby była na plaży.( ͡º͜ʖ͡º)