Mircy, szukam więcej takich "zimnych", chillowych piosenek. Takich minimalistycznych, post-rockowych, które wprawiają w #feels i nastrój melancholii. Znam God is an Astronaut, Explosions in the Sky, Mogwai, Godspeed You Black Emperor, Hammock i jeszcze kilka innych post-rockowych kapel (np Ólafur Arnalds jest zajebisty, a mało znany) i tymczasowo mi się znudziły, więc poszukuję czegoś innego :(
Coś jak to niżej. Takiego typu muzyczki.
BTW: Znakomity jest ten utwór, polecam mocno.
Ktoś
Coś jak to niżej. Takiego typu muzyczki.
BTW: Znakomity jest ten utwór, polecam mocno.
Ktoś







