"W nienawiści do szczurów, tak zostałem wychowany. Kto swoim truchłem je dokarmia, ten dla mnie jest przegrany"

Szczur wielkim wrogiem żołnierza był. Wielkim dosłownie jak i w przenośni, gdyż gryzonie te żarcia miały na froncie pod dostatkiem, to i tłuszczem oraz pychą obrastały. Przyzwyczajone do ludzi, nie miały oporów przed podkradaniem jedzenia z żołnierskich zapasów, buszowaniem w kuchniach polowych, czy wchodzeniem na twarze śpiących żołnierzy.

Z problemem tym radzono sobie, jak tylko się
a.....y - "W nienawiści do szczurów, tak zostałem wychowany. Kto swoim truchłem je do...

źródło: comment_8VV9UNdchClVQhJxiGlHGMCVQMNUmn17.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaczypawlak: Oczywiście, że to nie byli naziści. Sam von Lettow-Vorbeck pałał do nich obrzydzeniem. Jednak XIX i XX wiek to czas rasizmu, nie oszukujmy się. Szacunek z jakim Niemcy odnosili się w swoich afrykańskich koloniach do swoich "podopiecznych" oraz jego odwzajemnienie, to zasługuje na uwagę i przypominanie. Często państwa centralne przedstawia się jako prowodyrów Wielkiej Wojny, milczy się o jej smaczkach i ciekawostkach na rzecz szybkiego odbębnienia tematu.
  • Odpowiedz
Australijczycy pomiędzy resztkami lasu Chateau niedaleko Ypres, październik 1917
#iwojnaswiatowa #fotohistoria #wielkawojna #historia #nimopadnaliscie
Jedno z moich ulubionych zdjęć, z Frontu Zachodniego (tak, piszę to z dużej litery). Idealne do przypominania wszystkim historykom, fascynatom i pasjonatom, iż jedynym przegranym Wielkiej Wojny była Europa

a.....y - Australijczycy pomiędzy resztkami lasu Chateau niedaleko Ypres, październik...

źródło: comment_pkUoHm38MlVhAn6OksxfUzRqzloMB2OU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach