Kiedyś na wakacjach ufajdałem sobie białą koszulką jedzeniem

Zaradny niebieski pasek mode: on

To trzeba zaprać żeby się potem wyprało (wiedza zasłyszaną w reklamach) więc dzielnie idę do łazienki i z braku wyboru chwytam żel pod prysznic, pod wodę, pocieram trochę i praktycznie się zmyło.

Dumny z siebie że zastąpiłem proszek żelem (bo zasada działania podobna) koszulkę suszę i do walizki.

Okazało się że koszulka zyskała właściwości jednowarstwowego papieru toaletowego, darła się
  • Odpowiedz
Takie małe #oswiadczenie, z dodatkiem #nabijamwpisy i #nicwaznego (nie zapominajmy o #studbaza! )

Dzisiejszy dzień mogę uznać za w miarę udany. Rano szło mi dobrze na w-f, zdobyłem koło 18 punktów w czasie meczu (koszykówka), później jeszcze dobiłem sobie 2 dodatkowe punkty za zadania na analizie. I pod koniec dnia, wypiłem sobie dwa piwka ze znajomy, więc dzień naprawdę miło spędzony :)
  • Odpowiedz