Mój pierwszy wypiek #pizza #napoletana
Zawsze robiłem pizze źle, ze zbyt dużą ilością drożdży (20g na 4 placki) a zbyt małą wody. Drożdże zgodnie z przepisami startowałem cukrem, potem szybki węgorz w mikserze i po 15 minutach ciasto stało pod ściereczką i rosło. Tak godzinkę-półtorej, potem kulki 30 minut i wałkowanie. A musiałem wałkować bo nigdy nie chciało się rozciągać.
Ostatnio dostałem kamień do pizzy i trafiłem dzięki poleceniu @
Zawsze robiłem pizze źle, ze zbyt dużą ilością drożdży (20g na 4 placki) a zbyt małą wody. Drożdże zgodnie z przepisami startowałem cukrem, potem szybki węgorz w mikserze i po 15 minutach ciasto stało pod ściereczką i rosło. Tak godzinkę-półtorej, potem kulki 30 minut i wałkowanie. A musiałem wałkować bo nigdy nie chciało się rozciągać.
Ostatnio dostałem kamień do pizzy i trafiłem dzięki poleceniu @


Nie mam jeszcze profesjonalnego pieca, ale przeszedłem z Basi 00 na lepsze mąki - 5 stagioni superiore oraz Caputo cuoco. Ciasto na 3 placki zawiera ok. 0,5g drożdży świeżych i dojrzewa w lodówce minimum 24h.
Pieczenie w zwykłym piekarniku na kamieniu szamotowym. Temperatura zmierzona na kamieniu to ok. 300C. Czas wypieku ok. 5 minut.
Pracuje jeszcze nad rozciąganiem. Co prawda nie jest