NARESZCIE PO 15 LATACH udało mi się rozwiązać zagadkę.
WSZYSTKO nabiera sensu i składa się w jedną całość.
Odkąd pamiętam i mam Internet szukałam bajki mojego dzieciństwa... niestety Internet milczał, a mi udawało się znaleźć tylko zdawkowe informacje, posty i wątki na forach osób, które poszukiwały tej samej prawdy...
Teraz jednak znalazłam.
BAJKA MOJEGO DZIECIŃSTWA.
PIETRUSZKOWICE
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Deszczowy_Smok: Ja wpadłem do gnojówki gdy byłem mały. Uratowała mnie babcia, która akurat skończyła robić obiad i wyszła mnie szukać, podobno to była kwestia minut jakbym po prostu utopił się w tej gnojówce. Od tego czasu mam wewnętrzne przekonanie, że Bóg ma dla mnie jakieś ważne zadanie do wykonania i nie pozwolił mi zginąć w zwierzęcym gównie. Teraz mam już prawie 30 lat i na razie tego zadania jeszcze nie
  • Odpowiedz