@nataliafcb: imo sylwetka smoka jest taka trochę przygnębiona i wycofana. podkulony ogon, zamknięta paszcza, opuszczone skrzydła - smok z depresjo jak nic (✌ ゚ ∀ ゚)☞
#dziendobry miraski :) dzisiaj przedostatni dzien mojego jarmarku swiatecznego :) mam juz niezle dosyc codziennego siedzenia na zimnie, ale troche kasy zarobione i przede wszystkim cala masa doawiadczenia zdobyta :)
Wczoraj wieczorem dorobilam jeszcze jedne kolczyki na sprzedaz, ale chyba pierwszy raz az tak mi sie moje 'dzielo' nie podoba... Bede zdziwiona jak sie dzis sprzeda. W kazdym razie zycze Wam milego dnia :)
I znowu #rozowypasek pracuje w nocy... Bardzo kiepskie foto, ale raczej lepszego nie będzie, bo jutro już #kolczyki ode mnie znikają i pewnie nie zdążę zrobić. W każdym razie nie jest to mój autorski pomysł, a nieco zmieniony wzór znaleziony w internecie. Wysokość ok. 2 cm (siatka w tle ma 1 cm).
To tak zrobione przed snem. To wersja na kolczyki proste (na sztyftach). Chciałam jeszcze zrobić wiszące (na biglach), ale oczy się zamykają, a jutro trzeba jechać na jarmark świąteczny i je sprzedać :P #dobranoc mirki :)
Mirasy #chwalesie :D Od poniedziałku w #szczecin będzie mnie można znaleźć z moim #kukimajstruje przed c.h. Ster :) Będę miała swoje małe wyroby z #modelina i innym moim #rekodzielo w jednym z drewnianych domków na jarmarku świątecznym :) Pewnie też w poniedziałek wrzucę fotkę ;) Ale póki co produkuję asortyment, bo wszystko mi wykupują przed świętami i nie będzie czego w domku
Tak sobie lepiłam coś do paczki na wykopocztę i postanowiłam zrobić coś takiego dla mojego niebieskiego. Wiem że to żadna sztuka ale lubię lepić to wam pokażę. ;) Jeszcze nie upieczone.
A taki sobie świąteczny pierniczek, który wykonywałam jako pierwowzór na niedawno prowadzone warsztaty z dziećmi. Wymiary ok. 4,5 x 3 cm. Ten egzemplarz konkretnie jest w formie magnesu na lodówkę, ale dzieciaki swoje twory przerabiały też na wisiorki. Jak zwykle więcej fotek i z pudełkiem zapałek znajdziecie na blogu -> Kuki Majstruje
Pokażę Wam teraz jeden z moich ulubionych tworów - świnkę morską :) Już dawno jest u swojej małej właścicielki (podobno nawet z nią śpi...) i tak mi trochę smutno, że sama jej nie mam :P Nawet niedawno starałam się zrobić podobną, ale to już nie to samo ;) Więcej fotek macie na blogu -> klik
Witajcie Miraski ;) Przedstawiam Wam pierwszą wersję sów - kolczyków. Sam projekt nie jest niestety mój, gdyż dostałam od zamawiającej konkretne zdjęcia, jak owe sowy mają wyglądać. Jako, że robiłam dwie pary, to niedługo także drugą pokażę. Kolczyki wykonywane były ponad 2 miesiące temu.
Jest! W końcu jakiś #spam ode mnie ;) Jak wspominałam tutaj ostatnio celem rozkręcenia się ulepiłam coś, co nie było zamawiane. Takie oto Cookie Monsterki, z których jeden wylądował przy bransoletce, za pozostałe 5 czeka na swe przeznaczenie jeszcze :) Średnica ok. 2,3 cm. Więcej fotek znajdziecie tutaj (standardowo z pudełkiem zapałek też jest ;) ).
Witajcie Mireczki moje ;) Dawno nic mojego spamowego nie wrzucałam, bo nic nie robiłam. Jak wspominałam przy okazji targów nadal mam problem z realizacją zamówień, więc postanowiłam w ramach prywatnej naprawy mej weny twórczej robić rzeczy, które nie był zamawiane, ale które mam ochotę zrobić.
Macie tutaj zdjęcie wykonane w trakcie pracy. Nie wiem czy ładnie wyjdzie efekt końcowy, ale jestem dobrej myśli. Będzie to 6 identycznych elementów (prawdopodobnie wisiorków lub magnesów),
Dać dziecku kawałek kartonu, 2 kredki, trochę modelinowych pierdół i spokój na 2 godziny :D
Dzieło sześcioletniej córki koleżanki. Najdłużej zajmowało jej wbijanie kolczyków w karton, a najwięcej problemów miała z zakwalifikowaniem rozgwiazd (z pomocą mamy udało jej się zaliczyć je do stworów wodnych).
Mam nadzieję, że jeżeli będę miała dziecko to będzie potrafiło siedzieć samo ze sobą przez przynajmniej 2 godziny.
Ale mi wesoło Mireczki! :D Dzisiaj przypadkiem trafiłam na stronę pewnej twórczyni rękodzieła m.in. z modeliny i spostrzegłam tam taką oto owcę - stojak na zdjęcie. Nic w tym by nie było takiego, gdyby nie fakt, że rok wcześniej opublikowałam w internetach zdjęcie mojej owcy - stojaka na długopis, która jest bardzo podobna ;) Zakładam, że Pani się wzorowała na moim dziele, gdyż jest dość wysoko w wynikach w google ;) Cholernie