Kuuuurnia a co z serem i mięsem w tych bergerkach? Przecież taki plasterek sera to kosztuje z 30 groszy a mięso to już w ogóle ze 100g to jakieś 2zl i to maks. Nieźle nas dymają w tych fastfoodach. A Pan Mijagi? Przecież za 20 zł to kilo kurczaka idzie kupić. Ehh rozsierdzony normalnie jestem. Tak mi szafa otworzył głowę tym, szkoda szkoda na prawdę strzępić ryja ile dla tych korporacji znaczy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do jednego Pani z obsługi nie zagadała, drugiemu nie zgadzają się ogórki. Pierwsze kostki domina poszły, to już końcówka Maczka w Polsce
#mocnyvlog
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DonJohnsonXIII: nie jest. Dania stanowiące dodatki do mięsiwa, takie jak ogórki kiszone czy smażona cebula w żadnym wypadku nie są warzywami i proszę ich nie obrażać tak wulgarnym i poniżającym słownictwem!
  • Odpowiedz
Znowu daliście się zmanipulować Druszlaki, to zwykłe kręcenie dymu pod publiczkę i wyświetlenia, dziękujem, dobranoc, z dystansem
#mocnyvlog
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co ja zobaczylem własnie?
50 letni nastolatek, poważny przedsiębiorca nagrywa film na YT jak liczy ogórki w kanapce z Maka...
Boże co musi czuć jego rodzina, znajomi... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#mocnyvlog
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DaN995: Pewnie ekspert FFD nie dostał ostatnio bonifikarty to i piecze odbytnica. Jakiś czas temu przecież była "afera chlebkowa", bo trochę mąki i wody kosztowało coś koło 10 zł oraz afera z Del Favero, bo się nie napchał paszą. Ciekawe kiedy nagra obiad u Amaro, to wtedy będzie dopiero komedia (BYO MAO, "grubas się nie nażarł", etc.).
  • Odpowiedz
Niestety nie zostawił feedbacku na front desku i customer service, bo biedni workerzy z McDonalda w head office nie będą wiedzieli czemu plasterki ogórków się nie sprzedają. Smalltalku od kelnerki też nie było, więc pewnie u tego, którego imienia tutaj nie wolno wymawiać, będzie kolejna afera.
  • Odpowiedz
@dawid131 Wcześniej chyba jeździł z własnymi sztućcami, rurką do napojów i solą, on tam ma cały zestaw włącznie z koszulką na przebranie jak się upiermandoli sosem xD
  • Odpowiedz
  • 11
No jest szort o ogórkach.
Z jednej strony robi aferę, a wyraźnie było napisane ile dopłaca i za co. Także nie mam zastrzeżeń do mcd.
Z drugiej strony w USA w mcd możesz wymienić każdy składnik na co chcesz pozmieniać cokolwiek i to zazwyczaj bez dodatkowych opłat.
Ja uważam że personalizację powinny być tańsze. Lub po usunięciu czegoś cena powinna się obniżać, a po dodaniu podnosić. Teraz działo to tylko w jedną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wensz: Czy cena jest przesadzona? Tak. Czy powinno się to przeliczać na zasadzie że za tyle i tyle to mam cały słoik a oni każą tyle płacić? Nie. Januszerka pełną parą bo równie dobrze mógłby narzekać na cenę napoju w lokalu bo przecież on może iść do sklepu i kupić dużo taniej ( ͡º ͜ʖ͡º) Personalizację w tym wypadku należy traktować jako usługę że zrobili
  • Odpowiedz
ja uważam że powinna być możliwość zmiany chociażby sosu 1 za 1 bez dodatkowych opłat


@wensz: tu nie chodzi o wymianę 1 za 1 tylko o zmianę nazwijmy to procedury wykonania, przez co pracownik musi chwilę pomyśleć i przez to będzie robić takiego modyfikowanego burgera dłużej niż zwykłego. serio
  • Odpowiedz
Jak sobota to ... bez gniota, bez gniota. Bo Grandery testuje tam, parking ram pam pam pam. Jak sobota to na zapas pij więcej, pij więcej. Jak sobota to w KFC i tylko tam.
  • Odpowiedz