#suchar #pewniebylo #mniezawszesmieszy

Był rok 1943. Spory konwój przemierzał wody północnego Atlantyku w drodze do Murmańska. Była jasna, księżycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:

- Widzicie, bosmanie, ten ląd trzy mile na prawej burcie? Właśnie U-boot strzelił torpedę. Idziemy w ciasnym szyku bez możliwości manewru. Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za pięć minut. - Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach